Beyonce ukrywała ten sekret od początku kariery. Właśnie "wygadał się" jej ojciec. Media w szoku

Beyonce wcale nie ma 34 lat? Tą informacją żyją dziś niemal wszystkie zagraniczne media. "Wygadał się" podobno jej ojciec.

Okazuje się, że jest coś, co w temacie Beyonce bardziej elektryzuje media niż jej kreacje czy muzyka. Chodzi o "tajemnicę" dotyczącą jej wieku, którą właśnie zdradził jej ojciec. Beyonce twierdzi, że ma 34 lata, tymczasem ojciec gwiazdy zasugerował, że w istocie ma 36 lat. Mathew Knowles "wygadał się" w radiowym wywiadzie "The Breakfast Club" w stacji Power 105.1.

Destiny's Child miały konkurencję. L.A Reid współpracował z konkurencyjną grupą i założę się, że nie wiecie, kim była liderka tego zespołu. To była Pink! Pink jest zresztą w tym samym wieku, co Beyonce - powiedział.

Beyonce według oficjalnych danych urodziła się 4 września 1981 roku, a Pink 8 września 1979 roku. W tym samym wywiadzie ojciec wokalistki wspomniał jeszcze Ushera .

Wśród nich był także Usher, który był w tym samym wieku, oni wszyscy mieli 14, 15 lat i mieszkali w Atlancie - dodał.

Usher urodził się 14 października 1978 roku, ma więc 37 lat. Dodajmy, że plotki na temat prawdziwego wieku wokalistki pojawiają się co jakiś czas. W 2008 roku Gabrielle Union, która niedługo skończy 43 lata, mówiła o tym, że zna Beyonce "odkąd były nastolatkami", podaje "Daily Mail", choć miedzy nimi jest 9 lat różnicy. Póki co wokalistka nie skomentowała doniesień ojca.

embed

Vic

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.