Narzeczony Dody wybrał się na odwyk do ośrodka psychoterapii i terapii uzależnień. Zdjęcia Emila Haidara pod kliniką opublikował "Fakt", któremu udało się uzyskać komentarz ukochanego wokalistki:
W związku z tym, że w ostatnim czasie media brukowe coraz bardziej wdzierają się w moje życie prywatne i zostałem poproszony o komentarz w sprawie mojej wizyty w ośrodku psychoterapii odniosę się do tej "rewelacji". Odpowiedzialni ludzie narażeni na stres, powinni korzystać z pomocy specjalistów, nie widzę w tym nic złego i bardzo polecam. Pomaga to w codziennym funkcjonowaniu i radzeniu sobie z otaczająca rzeczywistością - wyjaśnił.
Pierwsze pogłoski o tym, że Emil Haidar nie stroni od zabaw suto zakrapianych alkoholem pojawiły się jeszcze w kwietniu . To wtedy na Instagramie Dody mogliśmy przeczytać wymowny wpis.
Żegnaj. Alkoholizm jest zabójcą największej miłości - napisała wokalistka.
Sprawa ucichła po tym, jak piosenkarka zapewniała, że wpis nie został udostępniony przez nią, ale przez męża jej przyjaciółki, który miał zrobić to w ramach "żartu". Jedni uwierzyli, inni nie do końca, ale znajomi mężczyzny potwierdzają, że imprezowy styl życia nie jest mu obcy:
W środowisku od zawsze miał opinię imprezowicza. Na początku związku z Dodą nieco przystopował, ale jak widać, dawne nawyki nie dały o sobie zapomnieć - zdradza "Faktowi" informator tabloidu.
"Jastrząb post" skontaktował się z kolei z osobą z otoczenia gwiazdy.
Jest silną osobowością i potrzebuje mężczyzny który ma charakter, a nie słabej osoby, która nie panuje nad sobą. Wygląda na to, ze Emil bardzo to przeżył, bo zgłosił się wreszcie na odwyk. Ale nie wiadomo czy to wystarczy, żeby Doda mu wybaczyła. I czy jeszcze ma komu wybaczyć - zdradził znajomy piosenkarki.
Oczywiście sprawdziliśmy co na ten temat ma do powiedzenia sama Doda, a raczej co na serwisach społecznościowych zdradza swoim fanom.
Dzień dobry:) Są trzy rzeczy, które przemijają i nie wracają nigdy więcej: słowa, czas i szanse. Nie rzucajcie, nie trwońcie i nie zmarnujcie - napisała wczoraj obok swojego selfie na Facebooku .
Z kolei 3 dni wcześniej pokazała seksowne zdjęcie z hotelu, a zamiast opisu dodała link do piosenki. Jakiej? "Miłość to nie pluszowy miś". Wymowne, ale pozostaje jeszcze zdjęcie cytatu, który opublikowała razem z gorącymi zdjęciami z urlopu:
Facebook.com/DodaI kolejnego:
Instagram.com/dodaqueenMyślicie, że w ten sposób Doda daje ukochanemu do zrozumienia, że ją zawiódł? Oczywiście o rozwoju sprawy będziemy was informować, a za Dodę i Haidara trzymamy mocno kciuki.
jus
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Córka Cezarego Pazury przerwała milczenie. Tak naprawdę układają się jej relacje z Edytą Pazurą
Tajemnica cery Donalda Trumpa rozwiązana? Makijażystka nie ma wątpliwości
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zamieszanie w "Dzień dobry TVN". W stronę reporterki ruszyli strażnicy. "Jeśli zostanę aresztowana..."
Maja Chwalińska relaksuje się przy krzyżówkach. Prywatne kadry z wakacji robią furorę
Weronika Książkiewicz przez lata nie wiedziała o guzie na rdzeniu kręgowym. Objawy pojawiły się nagle
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Skolim spóźnił się na własny koncert ponad dwie godziny. Fani nie wytrzymali