W ciągu 15 lat małżeństwa Catherine Zeta-Jones i Michael Douglas przeszli wiele (od ciężkich chorób po rozstania i powroty), a tymczasem wygląda na to, że rodzinna sielanka trwa. Dowód? Na kobiecym finale turnieju US Open w Nowym Jorku para pojawiła się razem z córką, 12-letnią Carys. Cała trójka została sfotografowana, kiedy obserwowała rozgrywki na trybunach. Trzeba przyznać, że Catherine Zeta-Jones pomimo upływu lat wygląda rewelacyjnie. Tym razem jednak uwagę fotoreporterów zwróciła na siebie jej córka.
W prostej sukience i perłowych kolczykach Carys wyglądała bardzo szykownie. Nie potrafimy tylko określić, do kogo 12-latka jest bardziej podobna: do matki czy do ojca? Jakie są Wasze opinie?
kas
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Andrzej Seweryn zaskoczył wyznaniem o... Britney Spears. "Wszedłem w tę postać"
Ostro zakpił z Trumpa na antenie show. Przesadził. Czuję ciary żenady
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"
Dolly Parton nie żyje. Gwiazda country miała 80 lat