Koniec wieloletniego związku z Porterem nie był jedynym trudnym momentem w ciągu ostatnich miesięcy. Lipnicka na łamach miesięcznika "Sens" wyznała, że od lat mierzy się z chorobą. Trzy lata temu zdiagnozowano u niej guza ślinianki przyusznej. Guza wycięto, nowotwór nie był złośliwy. W ostatnim czasie okazało się jednak, że guz odrósł i konieczna będzie kolejna operacja.
Byłam przerażona. Dotarło do mnie wtedy bardzo naocznie, że w sekundę wszystko może się skończyć. To całe zdrowotne zamieszanie wiąże się z wycinaniem innych symbolicznych guzów w moim życiu - wyznaje Lipnicka.
Pierwsza operacja odbiła się na jej zdrowiu. Piosenkarka miała połowiczny paraliż twarzy. Nie zrezygnowała jednak nawet wówczas z pracy, koncertowała i wierzyła, że wyzdrowieje. We wszystkim wspierała ją rodzina.
W czerwcu Anita Lipnicka i John Porter ogłosili na Facebooku swoje rozstanie. Para po 12 latach wspólnego życia zadecydowała, że każdy "pójdzie własną drogą". Jednocześnie zaznaczyli, że mimo iż miłość przeminęła, nadal mają zamiar wspólnie koncertować i wychowywać razem córkę, 9-letnią Polę.
Kapifaga
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Były menedżer Lewandowskiego wszystko wypaplał. Odsłonił kulisy małżeństwa piłkarza
Maja Chwalińska skradła show przed samym Wimbledonem. Jej nagranie jest hitem!
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Chajzer rozpływa się nad 20-letnią narzeczoną. Dziękuje Bogu i jej babci, a to nie koniec
Doda mówiła o braku podstaw do zabezpieczenia majątku. Jest komentarz rzecznika prokuratury
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Rzadkie zdjęcie 15-letnich synów Zając i Krawczyka. Aktorka ma powody do dumy!
Klaskała z Rubikiem, a teraz narzeka. Po tych słowach Agata się zagotowała!