Za duże? Niewygodne? Aleksandra Hamkało zdecydowanie miała jakiś problem z butami. I to jeszcze nie koniec

Ostatnio zaliczała modową wpadkę za wpadką. Na wtorkowej premierze filmu "Disco Polo" nareszcie było dobrze! Ale nie idealnie - zadecydowały dwa szczegóły.

Jej stylizacja "księżniczka Disneya trafiła przez przypadek na imprezę disco polo" z konferencji filmu ciągle śni nam się po nocach. I nadal mamy nadzieję, że to faktycznie strój intencjonalnie nawiązujący do tytułu filmu. Na uroczystą premierę "Disco Polo" Hamkało dziwne pomysły zostawiła w domu. W kobaltowej sukni z ciekawym, asymetrycznym dołem wyglądała naprawdę dobrze.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Na zdjęciach wszystko wyglądało super. Ale wtedy zobaczyliśmy wideo z imprezy. Zdaje się, że buty Aleksandy Hamkało mogły być trochę za duże. To nie jedyny problem. Kiedy rozbłysły flesze, zaświeciło też to, co znajdowało się pod sukienką. Za jasna bielizna? Podszewka? Szkoda, bo to naprawdę była świetna stylizacja. Jak Wam się podoba?

em

Więcej o: