Robert Pattinson pojawił się w czwartek na gali Campaign's 7th Go Go i zaprezentował się w nowej fryzurze. Była o tyleż kontrowersyjna, co kompletnie nietwarzowa i, co tu dużo kryć, mocno abstrakcyjna. Nie mogło być inaczej, zachodnie media są poruszone, my zresztą też. Stoicie? To lepiej usiądźcie. To COŚ, co pojawiło się na głowie Pattinsona na miejscu jego dawnej fryzury zakrawa o... zbrodnię. A przynajmniej takiego zdania jest jeden z portali internetowych.
Prosimy, niech ktoś nam powie, że ta fryzura ma jakiś większy sens. Musi być jakiś powód tej zbrodni przeciwko włosom - martwił się nie na żarty portal Glamourmagazine.co.uk.
Portal Buzzfeed.com stopniował zaś napięcie.
Czy zauważyliście swego rodzaju czub z tyłu? Oto on w pełnej krasie - napisał .
<< ZOBACZ NOWĄ FRYZURĘ AKTORA >>
Portal zagalopował się do tego stopnia, że porównał nową fryzurę aktora do wykrzyknika, malunku uśmiechniętej buzi, a nawet do wąsa Adolfa Hitlera widzianego bokiem. Media wietrzą upadek dobrego wyglądu i fryzury aktora.
Piękne, piękne włosy Roberta Patinnsona spoczywajcie w spokoju - zakończył w dramatycznych tonie Buzzfeed.com.
My dalecy jesteśmy od tak katastroficznych teorii - w końcu to tylko włosy, więc odrosną. Miejmy nadzieję, że to część przygotowań do roli czy też jakaś tajemnicza akcja. Ale co się pośmiejecie, to wasze. Tylko żeby nie było, że nie ostrzegaliśmy.
Vic
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"