Ta historia jest tak niesamowita, że aż niewiarygodna, ale są zdjęcia. Emma Sealey była tak otyła, że miała problemy z poruszaniem się. Dzięki diecie i ćwiczeniom schudła jednak aż 130 kilo. I to w jakim stylu! Kiedy dowiedziała się, że za jej operację mieliby płacić podatnicy, postanowiła sama poradzić sobie z problemem.
W chwili, gdy zaczęła się odchudzać i ćwiczyć nosiła rozmiar 32. Teraz, kupuje ubrania w rozmiarze 8, co jest brytyjskim odpowiednikiem XS. Po dwóch latach pracy nad swoim ciałem waży około 50 kilogramów.
Trudno uwierzyć, że to jest ta sama osoba. Emma Sealey zaczęła tyć jeszcze w dzieciństwie. Kiedy była mała zmarł jej przyjaciel - radziła sobie ze stresem i smutkiem spożywając coraz większe ilości jedzenia.
We wrześniu 2010 roku, Sealey ważyła 185 kg. Miała coraz poważniejsze problemy zdrowotne, uznała więc, że najwyższa pora zająć się nadwagą.
To zdjęcie chyba najlepiej ilustruje ogromną przemianę, jaką przeszła Emma Sealey. Pozuje na nim wraz ze swoim partnerem, Brianem. Oboje bez problemu mieszczą się w jej dawnych spodniach!
Emma Sealey przed i po metamorfozie.
.
.
.
.



Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Lech Wałęsa na wózku inwalidzkim. Zdjęcie z Waszyngtonu wywołało poruszenie
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"