Anna Lewandowska jest jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie". Wcześniej mogliśmy ją oglądać w segmencie "Czerwony dywan", gdzie opowiadała o nowościach związanych z show-biznesem. Na profilu programu pojawiła się zapowiedź, w której poinformowano, że najnowszy odcinek śniadaniówki poprowadzi właśnie Lewandowska w duecie z Robertem Stockingerem. Opublikowano zdjęcie pary, a w komentarzach od razu zawrzało. Poszło o rajstopy prezenterki. Stylista wyjaśnił nam, że nie one są jednak największym problemem stylizacji.
Zdjęcie Anny Lewandowskiej i Roberta Stockingera, które pojawiło się na profilu "Pytania na śniadanie" na Facebooku, poruszyło internautów. Zwrócili oni uwagę na białe, koronkowe rajstopy prezenterki. Nie byli jednak zachwyceni tym wyborem. "Znowu wracają białe, koronkowe rajstopy...", "To, co modne w danej chwili, nie zawsze dodaje uroku. Precz te białe rajtuzki i do tego ten wzór" - pisali niezadowoleni fani programu. Na niektóre z komentarzy odpowiedziała sama Lewandowska. Jeden z internautów napisał: "Ta pani to do komunii", na co dziennikarka odpowiedziała prosto: "tak" z mrugającą emotką. Inny ocenił: "Taki 1985 rok, koronkowe białe rajstopy". Prezenterka napisała: "Wróciły do łask. A '85 to mój rocznik".
O ocenę stylizacji Lewandowskiej poprosiliśmy eksperta, Bartosza Satorę. Stylista zwraca uwagę, że nie same rajstopy są największym problemem. - Nie same rajstopy są problemem. Uważam, że rajstopy jako element stylizacji niesie za sobą bardzo dużą odpowiedzialność i konsekwencje w stylizacji jako całości. W tym przypadku problem jest nieco bardziej złożony... - mówi na wstępie. - Rozkładając ją na czynniki pierwsze i oceniając, każdy pojedynczy jej element zapala się lampka ostrzegawcza, a już zestawienie ich ze sobą nazwałbym brawurowym posunięciem - podkreślił.
Następnie stylista wspomniał o sukience. - Jej fason zaburza nam kształty i proporcje sylwetki, co byłoby wytłumaczalne, gdyby czytelnie był to efekt zamierzony. Oczywiście stylizacje o tych cechach z powodzeniem da się nosić świadomie - ten przykład taki nie jest - mówi nam specjalista, który uważa, że stylizacja jest niedopasowana pod względem kroju, długości, typu dekoltu czy typu rękawa. - Wszystkie wymienione są w sprzeczności do tego, na co powinna sobie pozwolić prezenterka. Problem mógłby rozwiązać but - uważa Satora.
Matylda Damięcka przeszła samą siebie. Jej grafiki z okazji Dnia Ojca poruszają. "Łzy same lecą"
Tyle zarabia Doda. Kwoty za posty sponsorowane zwalają z nóg
Nazywali go "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po druzgocącej diagnozie
Korwin Piotrowska nie wytrzymała po komentarzu Rzeźniczaka o ciele influencerki. "Kiedy tak znormalizowaliśmy chamstwo?"
Nietypowa sytuacja w "Szkle kontaktowym". Po tych słowach prowadzący nie gryzł się w język
Tak dla jazdy po alkoholu. Skandal, co Skolim głosił na livie. Oto idol naszych dzieci
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Smaszcz z okazji Dnia Ojca złożyła życzenia... synowi. Przy okazji wbiła szpilę Kurzajewskiemu. Zaboli
Smaszcz w Dzień Ojca pisze o "wychowaniu i braku wzorców". Tymczasem Kurzajewski chwali się prezentem od syna