Lubicie kultowy film "The Notebook"? To na pewno zaciekawi Was fakt, że...

Nie od razu zaiskrzyło między odtwórcami głównych ról.

Czy jesteście w stanie sobie to wyobrazić? Ryan Gosling i Rachel McAdams stworzyli w "The Notebook" jedną z najpiękniejszych par w historii kina i wzruszyli do łez każdego, kto kiedykolwiek oglądał ten film. Mogłoby się wydawać, że to wszystko dzięki temu, że prywatnie wystąpiła między nimi podobna chemia - po zakończeniu zdjęć byli parą przez kilka lat i zakochali się w sobie do szaleństwa. Jak się okazało - nie od razu tak było...

The NotebookThe Notebook The Notebook The Notebook

Reżyser filmu, Nick Cassavetes, po kilku latach postanowił wyjawić szokującą prawdę. Początkowo między Ryanem i Rachel rzeczywiście iskrzyło, ale... dlatego, że się nie znosili! Ryan Gosling pewnego dnia poprosił Nicka, aby zwolniono McAdams, bo nie jest w stanie z nią dłużej pracować.

Pewnego dnia na nagraniu kompletnie nie mogli się porozumieć. Naprawdę totalnie nie mogli. Ryan podszedł do mnie - a przy kręceniu tej sceny obserwowało nas 150 osób! - i powiedział: Nick, czy mógłbyś ją stąd zabrać i przyprowadzić inną aktorkę? Ja nie mogę z nią tego zagrać. Niczego z tego nie łapię" - zdradził reżyser "The Notebook".
 

Niewiele czasu minęło, zanim Gosling i McAdams przekonali się na własnej skórze, że "kto się czubi, ten się lubi". Zakochali się w sobie już w trakcie nagrywania filmu. Czy sprawiła to piękna historia miłosna, która musieli zagrać, czy po prostu nagle odkryli, że nie mogą bez siebie żyć - nigdy się nie dowiemy. Mimo to to jedna z takich opowieści, które świadczą o tym, że życie bywa przewrotne ;)

xiu

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.