100 tysięcy zł - tyle według relacji Fakt.pl miała zarobić aktorka w serialu. Jednak prawdopodobnie odrzuciła rolę.
Ostatnio pojawiły się plotki o tym, że Aneta Zając po wygranej w "Tańcu z gwiazdami" ma dołączyć do obsady polsatowskiego serialu "Przyjaciółki". Aktorka miała wcielić się w piątą tytułową bohaterkę. Taka propozycja byłaby bardzo intratna, bo Zając miała rzekomo dostać za nią aż 100 tysięcy zł, jak dowiedział się Fakt.pl. Zając jednak podobno odrzuciła tę propozycję ze względu na to, że w tym samym serialu występuje ojciec jej dzieci i były partner, Mikołaj Krawczyk.
Ona nie chce nawet słyszeć o pracy na planie ze swoim byłym. Nawet zapewnienia, że nie mieliby wspólnych wątków, nic nie dały. Aneta boi się niezręcznych sytuacji, a przecież i tak by się z nim mijała na planie albo na jakichś imprezach promujących serial. Woli ograniczyć kontakt z nim do absolutnego minimum - powiedziała znajoma aktorki w rozmowie z Fakt.pl.
Przypomnijmy, że Zając niedawno wybrnęła z niezręcznej sytuacji, kiedy ona, Mikołaj Krawczyk i Agnieszka Włodarczyk spotkali się na Sopot TOPtrendy Festiwal. Ostatecznie wszyscy zgrabnie wybrnęli z sytuacji. Zając rozdała autografy i wróciła do wnętrza amfiteatru, a Krawczyk z nową partnerką pozowali do zdjęć. Czyżby Zając chciała uniknąć takich zdarzeń w przyszłości?
Vic
Ciary żenady od pierwszych minut wyborów Miss Polski 2026. Czy cofnęłam się do lat 90.?
Aleksandra Sarna: Pokazywali mnie palcem na ulicy i mówili: O, to ta gruba z "Rozmów w toku"
Tak dziś wygląda "Pan Lotto". 79-letniego Ryszarda Rembiszewskiego trudno rozpoznać na nowych zdjęciach
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Flagowy okręt Polsatu tonie? "Taniec z gwiazdami" ma problem, którego nie da się dłużej ignorować
Tak wyglądał huczny ślub Rafała Brzozowskiego. Na liście gości znane osobistości
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Szokujące słowa Woydyłło o Świątek. Psycholog: Przekroczenie granic
Spojrzała na najnowszą stylizację Nawrockiej. "Subtelnie podkreśla rolę gospodyni"