Donatan odpowiada na zarzuty i precyzuje: Wynik mnie nie interesuje. Hetero nie mogą się wstydzić

Donatan znów komentuje.
Donatan
Screen z Facebook.com/DonDonatan

"Wynik Eurowizji mnie nie interesuje", "występ Cleo spotkał się z dyskryminacją", "mniejszość czuje się jak większość" - Donatan jasno określa swoje stanowisko po Eurowizji. Pierwszy raz robi to tak precyzyjnie.

Donatan od półfinału Eurowizji nie przestaje na Facebooku komentować przebiegu konkursu (Zobacz: Donatan popełnił wpis, który może pogrzebać nasze szanse na wygraną w Eurowizji) . Wielu internautów odbierało jego słowa jako krytykę osób transseksualnych oraz mniejszości seksualnych. Producent teraz wyjaśnia wszelkie kontrowersje.

Słuchajcie bo widzę że niektórzy nie zrozumieli o co jest afera - nie chodzi o to że żal nam że mogliśmy być na 5 miejscu itd. tak jak mówiłem na samym początku przed Eurowizją wynik mnie nie interesuje. Austria tak czy inaczej zajmuje 1 miejsce nie zależnie czy bierzemy pod uwagę głosy sms-owe czy jurorów - napisał Donatan na Facebooku.

Doprecyzowuje też, co popchnęło go do tak wielu komentarzy o Eurowizji.

Wszyscy mówią o tolerancji dla mniejszości seksualnych itd...ale coraz częściej jest tak że te mniejszości zaczynają się czuć jak większość. Występ Cleo i naszych dziewczyn spotkał się z dyskryminacją, oskarżeniami ( głupimi ) i finalnie nieuczciwym potraktowaniem w punktacji. Ja jestem w miarę tolerancyjny nie mam nic do gejów, lesbijek ( do nich szczególnie nic nie mam ) transwestytów - każdy robi to co lubi i jest jaki chce być...ale przecież nie doprowadzajmy do sytuacji że hetero mają się wstydzić być sobą! Znajdźmy złoty środek bo inaczej wyginiemy przez skrajności w głupocie - pisze producent.
Zobacz wideo
Donatan, Facebook
Donatan, FacebookScreen z Facebook.com/DonDonatan
Screen z Facebook.com/DonDonatan

Donatanowi zależało na sprostowaniu wszelkich niedomówień. Odpowiadał fanom w komentarzach.

Donatan, Facebook
Donatan, FacebookScreen z Facebook.com/DonDonatan
Screen z Facebook.com/DonDonatan

To pierwszy raz, kiedy Donatan tak skrupulatnie i merytorycznie przedstawił swoje stanowisko. Wcześniej wpisy balansowały na granicy żartu i pozostawiały spory margines interpretacji.

Jak wiadomo ideały piękna zmieniają się ciągle Lubicie zarościk? Swoją drogą dziwna sprawa kiedy wychodzą nasze zdrowe dziewczyny Europa oskarża nas o seksizm...a gdy na scenie pojawia się baba z brodą wszystko jest OK Europa wszystko jest ok? - pisał wcześniej na Facebooku.
W Europie jest wielu "waginosceptyków" forsują oni swoje poglądy i ideologie gender-tym bardziej uważam że i my mamy prawo pokazać to co nas kręci. Niech Europa ogląda i zazdrości Działamy z tym?
Donatan, Facebook
Donatan, FacebookScreen z Facebook.com/DonDonatan
Screen z Facebook.com/DonDonatan

Głos w dyskusji zabrała także Cleo , która udostępniła wpis Donatana, podkreślając jednocześnie, że "nie chcą szerzyć negatywnych emocji". Wcześniej wokalistka poinformowała fanów o zbliżającej się światowej premierze teledysku do utworu. "Słowianie" w języku angielskim. Dlaczego?

Zdecydowaliśmy z Donatanem że wypuścimy niebawem teledysk do kawałka w języku angielskim w którym mamy zamiar promować naturalne kobiece piękno i pokazać to w Europie. Z powodu walki o tolerancje dochodzi do przykrych rzeczy związanych z negatywnym ocenianiem wszystkiego co nie jest poparciem dla środowisk homoseksualnych. Powiedzmy to głośno żeby usłyszała cała Europa! - napisała na Facebooku.

Zuzanna Iwińska

Więcej o: