Już wszystko jasne. Tak zaczął się konflikt księcia Williama i Harry'ego. Co z tym ma wspólnego księżna Kate?

Russell Myers w najnowszej biografii księcia Williama i księżnej Kate opisał genezę konfliktu przyszłego króla z młodszym bratem. W grę wchodziły wielkie emocje, takie jak gniew i zazdrość.
Książę William i książę Harry
Fot. REUTERS/Isabel Infantes

26 lutego do sprzedaży trafi kolejna biografia księcia Williama i księżnej Kate. Mowa o "William & Catherine: The Intimate Inside Story", której autorem jest redaktor działu królewskiego w "The Mirror" - Russell Myers. W sieci przedpremierowo pojawiły się fragmenty książki. Dowiadujemy się z nich nowych szczegółów na temat konfliktu, który od lat utrzymuje się między księciem Williamem a księciem Harrym

Zobacz wideo Prezydent Andrzej Duda kłaniał się księciu Williamowi

Tak zaczął się konflikt księcia Williama z księciem Harrym

Książę Harry od lat powtarza, że brytyjska prasa uwzięła się na Meghan Markle. To właśnie ten problem miał zadecydować o tym, że zarówno on, jak i jego żona zdecydowali się na Megxit. Okazuje się, że nim Harry podjął tak radykalne kroki, próbował działać na własną rękę, ignorując przy tym ojca i brata. "Szczegóły życia Meghan nagle stały się powszechne na Fleet Street [ulica Londynu, która do lat 80. XX wieku stanowiła centrum brytyjskiego przemysłu prasowego i wydawniczego - red,], a granice dobrego smaku i przyzwoitości się zatarły. Reakcja Harry'ego była gwałtowna i gwałtowna. Nie konsultując się z ojcem ani bratem, jak zazwyczaj nakazywała hierarchia, polecił zespołowi ds. komunikacji Pałacu Kensington natychmiastową reakcję - podkreślając 'falę nadużyć i nękania… rasistowskie podteksty w komentarzach'" - podaje Myers. 

Harry nie przewidział jednak, że ojcu i bratu nie spodobają się jego potajemne działania. "Był wściekły, że ojciec i brat upominali go za pochopne działania, a napięte rozmowy wprawiły Harry'ego w osłupienie. Był w szoku, że jego własna rodzina odmawiała mu wsparcia" - czytamy w biografii. 

Już wtedy pojawiły się pierwsze napięcia, a każda ze stron konfliktu zaczęła szukać wymówek, aby unikać wspólnych spotkań. Jednak prawdziwa awantura wybuchła, gdy książę Harry poprosił ojca i brata, by pomogli mu zorganizować całodobową ochronę dla Meghan. Harry nie tylko obawiał się o żonę, ale był też zazdrosny, że ochrona przysługuje księżnej Kate. Ponadto Middleton z pomocy pałacu miała korzystać jeszcze na długo przed tym, jak została żoną Williama. 

Książę Walii upierał się, że nie może ingerować w decyzje rządowe, zwłaszcza takie, których koszty mieliby pokryć podatnicy. Harry jednak doskonale wiedział, że Kate nie tylko otrzymywała nieoficjalne wskazówki z pałacu, gdy była jedynie dziewczyną jego brata, ale także że kwalifikowała się do całodobowej ochrony od momentu zaręczyn. Jedna zasada dla niego, a druga dla mnie, pomyślał Harry

- czytamy w publikacji.

Książę Harry o bójce z księciem Williamem. "Wylądowałem na misce dla psa"

Temat konfliktu księcia Williama i księcia Harry'ego jest analizowany przez media i królewskich ekspertów już od wielu lat. Przypomnijmy, że głos na ten temat zabrał również młodszy syn księżnej Diany, który w styczniu 2023 roku opublikował autobiografię zatytułowaną "Spare" (w polskim tłumaczeniu "Ten drugi"). W publikacji nie zabrakło gorzkich wyznań. Harry zarzucił m.in. bratu, że ten go niegdyś pobił. "Złapał mnie za kołnierz, rozrywając mój naszyjnik i powalił mnie na podłogę. Wylądowałem na misce dla psa, która pękła pod moim ciężarem, a kawałki wbiły się we mnie. Leżałem tak przez chwilę oszołomiony, po czym wstałem i kazałem mu wyjść" - mogliśmy przeczytać.

Więcej o: