14 lutego na antenie TVN24 wyemitowano wywiad Joanny Kryńskiej z Martą Nawrocką. Dziennikarka porozmawiała z pierwszą damą m.in. na temat in vitro, aborcji, jej pracy oraz fundacji. Niektóre z wypowiedzi żony prezydenta zaskoczyły internautów, a niektórzy dość negatywnie ocenili cały wywiad. Teraz do sprawy odniosła się również ekspertka ds. wystąpień medialnych Barbara Krysztofczyk, która przyjrzała się błędom popełnionym przez Nawrocką.
W rozmowie z Wirtualnymi Mediami znawczyni stwierdziła, że Nawrocka nie może mieć po tym wywiadzie pretensji do siebie ani do dziennikarki. Jej zdaniem, do sprawy wystarczająco nie przyłożyli się doradcy pierwszej damy. - Zadaniem ekipy komunikacyjnej było efektywne przygotowanie Marty Nawrockiej. No i tu był klops. Jeśli sami nie potrafili tego zrobić, powinni byli znaleźć eksperta - oceniła Barbara Krysztofczyk.
Ekspertka zwróciła przy tym uwagę na moment, w którym pierwsza dama została spytana o temat in vitro, poprosiła po chwili o "inny zestaw pytań", starając się obrócić sytuację w żart. Krysztofczyk podkreśliła, że Nawrocka powinna być przygotowana na każdą sytuację, w tym także na odpowiedź na niewygodne pytanie. - Doradcy pierwszej damy mają za zadanie, by zawsze przygotowywać ją na każdy scenariusz wydarzeń, a nie tylko na ten łatwy, wymarzony i życzeniowy - skwitowała specjalistka.
Po wywiadzie spekulowano w sieci, kto stał za decyzją wysłania pierwszej damy na wywiad akurat do TVN24. Jak się okazało, Nawrocka sama chciała to zrobić. "Prezydent nie miał na to bezpośredniego wpływu, jest dumny z pierwszej damy, traktuje ją podmiotowo i uznaje, że sama decyduje o swojej indywidualnej aktywności" - poinformowała Wirtualna Polska, która skontaktowała się z przedstawicielami Pałacu Prezydenckiego. Martą Nawrocką kierowały konkretne pobudki. "Prezydentowa zdecydowała sama, że czas udzielić wywiadu również w tej stacji. Dała zielone światło, nikt jej do tego nie zmuszał. Chce mówić do wszystkich kobiet i to było jej główną motywacją" - wyjaśniono.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"
Widzę komentarze hejterów o Swobodzie: Brudnopis. Serio? Chyba zapomnieliście o najważniejszym
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Gwiazda "The Office" ma nieuleczalnego raka. "Za późno na chemioterapię"
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."
Katarzyna Piasecka zamieszkała na Bali. To jest największym kosztem
Wszyscy znają ich z Kwiatu Jabłoni. Mało kto wie, że w rodzinie jest ich więcej