Iza Miko w Stanach cały czas intensywnie pracuje. Ostatnio kręciła równocześnie dwa filmy: "Step Up 5" i "Thinspiration". Rola do tego drugiego (zdjęcia zakończyły się w zeszłym tygodniu) wymagała od i tak bardzo szczupłej Izy zrzucenia kilku kilogramów.
To jest film o anoreksji, więc musiałam dość poważnie schudnąć. Ważę zazwyczaj tak gdzieś 50 kilogramów, a teraz ważę 43,5 - powiedziała w "Dzień dobry TVN".
Katarzyna Olubińska zapytała, jak aktorka tyle schudła.
Najśmieszniejsze jest to, że jestem weganką i mówię tak: "Jak ja zrzucę te kilogramy? Będę mniej marchewki jadła?" Także to było dosyć ciężkie, bo musiałam tylko pić soki z warzyw. W ostatnie cztery dni byłam zdenerwowana, zmęczona cały czas.
Dziennikarka zapytała też, czy Iza czuje presję oczekiwań co do tego, jak ma wyglądać:
Presja jest zupełnie inna. Presja jest, żeby dobrze wypaść, żeby dobrze zagrać. Najważniejsze jest to, żebym była zdrowa - odpowiedziała aktorka.
To zdjęcie zostało zrobione na początku września. Izie życzymy dużo zdrowia i szybkiego powrotu do normalnej wagi.
Abc
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Magda Gessler ma jasne zdanie o zostawianiu napiwków. Przywołała przykład z USA