W poniedziałek rano niezidentyfikowany mężczyzna zaatakował płynem żrącym znanego dziennikarza, Kubę Wojewódzkiego - poinformował na swoim blogu Jarosław Kuźniar. Dziennikarz otrzymał od Wojewódzkiego potwierdzenie.
Dziś rano pod radiem Eska Rock, elegancko zamaskowany i ewidentnie pozbawiony poczucia humoru mężczyzna, zaatakował mnie niezidentyfikowanym płynem żrącym o brunatnej barwie, co jest dosyć symptomatyczne. Niestety, nie chciał umotywować swojego czynu, to co wykrzykiwał na razie zachowam dla siebie, bo prawa strona ma już dzisiaj wystarczająco dużo kłopotów. Może odnajdę się z nim na Skype, ulubionym ostatnio komunikatorze ludzi o wyrazistych poglądach na nie. Poważnie rzecz biorąc, czuję się doceniony jako dziennikarz. Doceniam także fakt, do jakiego momentu doszedł dyskurs polsko-polski. Brunatnym terrorystom gratuluję, że zrobili ze mnie męczennika.
Gazeta.pl informuje, że Wojewódzki zgłosił się do szpitala, ale wkrótce wypisał się na własne żądanie. Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża. Gazeta.pl za TVN24 informuje też, że Wojewódzkiego ochronił strój, jaki miał na sobie.
Obrażenia były niewielkie, bo showman miał na sobie ciemne okulary i czapkę z daszkiem - czytamy na stronie portalu Gazeta.pl .
alex
Kto zyskał, a kto stracił na akcji Łatwoganga? Sukces influencera to nie dzieło przypadku
Tak wygląda mieszkanie Julii Wieniawy. Gdy zobaczycie garderobę, złapiecie się za głowę
Takimi słowami Sikorski przywitał się z dziennikarką TV Trwam. Nagranie obiegło sieć
To nie koniec zbiórki Łatwoganga. Ludzie wciąż wpłacają pieniądze. Tyle już zebrano
Królowa Camilla zaliczyła wpadkę na spotkaniu z Donaldem Trumpem. Król Karol od razu to zauważył
Szokujące wyznanie Schuchardta o scenach przemocy w filmie "Dom dobry". Tak radził sobie na planie
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Apel policji ws. śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki. Wydano oświadczenie
Pazura nie będzie opowiadać w śniadaniówkach o goleniu głowy. Wystosowała apel