Maja Sablewska: Wstydziłam się swoich nóg, szukałam diety idealnej

Maja Sablewska znowu wyznaje publicznie historie ze swojego życia.
Maja Sablewska
Kapif

Maja Sablewska wyznała, że była bardzo zakompleksiona. Musiała, jak mówi, zaakceptować swój wygląd, zanim zmieniła styl ubierania.

Przez długi czas nie mogłam zaakceptować siebie. Ubierałam się w szerokie bluzy, przykrywałam nogi, których się wstydziłam - wyznała w "Dzień Dobry TVN".

Sablewska odchudzając się, zaczęła cierpieć na bulimię.

Jak każda nastolatka poszukiwałam idealnej diety... Kiedyś zajadałam stres - wyznała. - Teraz  już wiem, ze najlepszą dietą jest zdrowe odżywianie i zdrowy tryb życia.
Fot: Kapif

O Mai Sablewskiej ostatnio jest naprawdę głośno. Wszystko za sprawą jej nowego programu, "Sablewskiej sposób na modę". Była menadżerka gwiazd pomaga w nim zwykłym kobietom zmienić styl ubierania i wreszcie poczuć się piękną. Program obfituje w wyznania Sablewskiej, które dotyczą bardzo intymnych kwestii z jej życia (zobacz: Kolejne dramatyczne wyznanie Mai Sablewskiej: Otarłam się o bulimię, byłam sama jak palec ). Dlaczego Sablewska decyduje się na takie zwierzenia?

Nie będę się tłumaczyła się z czegoś co jest moją naturalną reakcją - mówiła podczas wywiadu. - Nie wyobrażam sobie spotykając się z kimś twarzą w twarz coś ukrywać.

I dodaje:

Chciałabym być autentyczna! To nie jest program tylko o modzie.

Program korzystnie wpłynął na wizerunek Sablewskiej, co ona sama odnotowała z przyjemnością.

Tak, jak kiedyś było dużo negatywnych komentarzy na mój temat, tak teraz jest bardzo dużo pozytywnych, z których się bardzo cieszę.

Ci, którzy liczą na jej kolejne wyznania, na pewno się nie rozczarują.

Ja będę nadal wyciągała z kapelusza różne rzeczy - obiecała.

Czekacie na następny odcinek "Sablewskiej sposób na modę" w TVN Style?

KAPIF
Fot: Kapif

majk

Więcej o: