Najpierw ją chwalił, teraz strofuje. Marcin Tyszka krytycznie odniósł się na Facebooku do poczynań Marceli Leszczak . Jego niedawny wpis na Facebooku nie jest dla początkującej modelki zbyt przyjemny.
Żeby nie było wątpliwości o kogo chodzi, podlinkował tekst o Marceli Leszczak opublikowany na portalu Afterparty.pl. Leszczak opowiada tam, jak znany fotograf mody zareagował na to, że choć była jego faworytką, ostatecznie zajęła drugie miejsce.
Wiem, że jest mu bardzo przykro, że przegrałam - powiedziała. - Nawet jego rodzice podeszli do mnie i powiedzieli, że jest im bardzo przykro, bo wiedzą, że Marcin mnie kocha.
Jak widzimy, miłość nie zawsze jest ślepa. A Marcela Leszczak naprawdę lubi imprezować i pozować tam fotoreporterom. Bawiła się między innymi na gali "Playboya" i na pokazie Simple. Była też gościem jednego z programów śniadaniowych.
Z drugiej strony, kandydatka na królową wybiegu ma za sobą pierwsze sesje zdjęciowe, więc chyba jednak pamięta na czym polega bycie modelką. Uważacie, że Tyszka przesadził, czy miał rację?
alex
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Joanna Senyszyn zdradza sekret rekordowo wysokiej emerytury. To dlatego otrzymuje niemal 19 tys. zł
Dębskiemu pójdzie w pięty? Wystarczył jeden gest Jurksztowicz. "Niektórzy rodzice..."
"Super, że w końcu schudła". Zając postawiła granicę po oburzających słowach Krawczyka
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Bezlitosne komentarze po koncertach Podsiadły. "Nie umie śpiewać". Piosenkarz zareagował
Ostra wymiana zdań między Morawieckim a Dobrosz-Oracz. Nie odpuściła tego pytania
Kierowca z wypadku, w którym zginął Litewka chce odzyskać prawo jazdy. Jest decyzja sądu
Coraz bliżej siebie? Wiśniewski wymownie o relacji z Mandaryną