Mówi się, że nie istnieje coś takiego jak przyjaźń damsko-męska. Podobno też łatwiej znaleźć igłę w stogu siana niż przyjaciela w świecie show-biznesu. Czy więc przyjaźń dwóch gwiazd: kobiety i mężczyzny ma w ogóle rację bytu? Magdalena Boczarska i Szymon Bobrowski przekonywali dziś w "DDTVN", że im się to doskonale udaje! Na wywiad aktorzy umówili się w ich ulubionej restauracji, którą nazywają swoją "stołówką zakładową" (podobno udaje im się tam też czasem zjeść na "krechę").
O Magdzie trzeb mówić w samych superlatywach - opowiadał z przejęciem Bobrowski. - Nie lubi być niewyspana, sama sobie gotuje. Ma tysiące malutkich pojemniczków - tu sobie kąśnie, tam też. Jak ona sobie te smaczki dobiera!
Boczarska może być wdzięczna, że u jej boku jest taki wierny druh. Nim jednak zacieśnili więzy, nie miała o nim dobrego zadania.
Ja oczywiście Szymona kojarzyłam od dawna. Na początku myślałam jednak, że Szymon jest trochę zadufanym w sobie, darzącym siebie wielką miłością własną, aktorem. Ten obraz legł w gruzach, ale nie od razu - to był proces.Fot. Łukasz Węgrzyn / Agencja Gazeta
Gdy Bobrowskiemu udało już się przekonać do siebie Boczarską okazało się, że tworzą naprawdę zgrany duet. Podobno nigdy się nie pokłócili!
Nie wkraczamy w swoje życie prywatne - mówił Bobrowski. - Ja mogę się poradzić jej, ale Magda nie narzuca się ze swoimi radami. Umiemy rozgraniczyć życie prywatne i zawodowe, bo zawodowo mówimy sobie wszystko prosto w oczy. Nie ma to tamto.
Czasem dochodzi się już do tego momentu, że po prostu szkoda czasu i może interesować tylko prawda i istotna relacja. Tę do takich zaliczam. Mogę powiedzieć, że Szymon jest naprawdę moim przyjacielem. A tego słowa używam bardzo, bardzo, bardzo ostrożnie.
Gdy kobieta i mężczyzna są ze sobą tak blisko, niewiele potrzeba, aby przyjacielska relacja przerodziła się w coś więcej. Niedawno w mediach pojawiły się plotki o rzekomym romansie Boczarskiej i Bobrowskiego. Paparazzi zrobili zdjęcie parze aktorów na spacerze po promenadzie. Oboje uśmiechali się, szli blisko siebie, a potem udali się do kawiarni na kawę.
Chcielibyśmy zdementować te plotki - zaczął Bobrowski. Na feralnym zdjęciu jest też widoczny taki mały czarny fragment z boku. To Bartek Topa, który został zmanipulowany i wycięty ze zdjęcia.
Tak naprawdę to on ściągną tych tzw. "paparacuchów" - wtrąciła się Boczarska. On poszedł biegać, a my grzecznie czekaliśmy na niego w restauracji na jakiejś kawie.
Mimo wielu plotek o domniemanym romansie, żona Bobrowskiego nie jest zazdrosna o piękną aktorkę.
Jaka zazdrość?! - zirytował się Bobrowski. - Magda jest stałym gościem mojego domu! Moja córka Antonina mówi do Magdy Boczara, przynosi jej rysunki...
Myślę, że Szymon ma za mądrą i za fajną żonę, żeby się tym przejmowała takimi - nazwijmy to po imieniu - pierdołami - dodała Boczarska. - Ja wierzę, że istnieje coś takiego jak przyjaźń między ludźmi, niezależnie od konfiguracji płciowych.
Myślicie, że przypadek Boczarskiej Bobrowskiego obali mit o nieistniejącej przyjaźni damsko męskiej? A może są oni jedyni wyjątkiem potwierdzającym regułę?
zuz
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Strój Marty Nawrockiej w TVN24 nie był przypadkowy. Stylistka mówi, czego zabrakło
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Warta 12 milionów funtów posiadłość Clooneya zniszczona. Została zalana
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"