Niby wszystko jest w porządku. Piłkarz nie powiedział nic głupiego, nie pokazywał obraźliwych gestów ani nie był pod wpływem alkoholu (co podobno ostatnio zdarza mu się zdecydowanie zbyt często). O co zatem chodzi? O tę niewinnie wyglądającą puszkę Pepsi, z której piłkarz pociągnął kilka łyków przed obiektywami kamer i aparatów. Zdjęcia i nagrania z konferencji obiegły cały świat.
Sęk w tym, że to rozwścieczyło szefostwo Coca-Coli. Firma podpisała z zawodnikiem kontrakt reklamowy opiewający na 700 tysięcy dolarów rocznie. Miał on wygasnąć dopiero w 2014 roku. Coca-Cola zdecydowała jednak, by zerwać go od razu. Prawdopodobnie Ronaldinho będzie jeszcze musiał zapłacić byłemu pracodawcy odszkodowanie za działanie na niekorzyść wizerunku marki...
Co ciekawsze, Ronaldinho nie przyniósł puszki z napojem ze sobą. Klub, w którym obecnie gra Brazylijczyk, Atletic Mineiro, ma po prostu podpisany kontrakt reklamowy z największym konkurentem Coca-Coli. Napoje rozstawiono na stole przed konferencją prasową. Piłkarz nie myśląc za wiele skorzystał z darmowego poczęstunku.
32-letni Ronaldinho nie po raz pierwszy podpadł szefostwu międzynarodowego koncernu. Ostatnio więcej niż o jego boiskowych wyczynach mówi się o dzikich imprezach z jego udziałem. Ponadto ze swoim poprzednim klubem - Flamengo Rio de Jameiro - piłkarz procesuje się o wypłatę zaległych premii. Kierownictwo klubu twierdzi, że zawodnik gwiazdorzył, spóźniał się na treningi lub w ogóle się na nich nie pojawiał, a gdy już raczył przyjechać na stadion, nie chciało mu się za dużo biegać. Prawda pewnie leży gdzieś po środku, ale cała afera na pewno nie wpływa dobrze na opinię o piłkarzu. Wygląda na to, że łyk Pepsi po prostu przelał czarę goryczy...
tommy
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Kidman oślepiała cekinami, Carpenter zachwyciła sukienką od Diora. Ekspertka wybrała najciekawsze stylizacje z Met Gali
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Anna Dymna mówi wprost o używkach. Nie ukrywa, że ma słabość do jednego
Katy Perry w dziwacznej masce na Met Gali 2026. Gdy ją zdjęła, wszyscy patrzyli tylko na jej ząb
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Met Gala 2026. Heidi Klum znów szokuje. Była... rzeźbą
Donald Tusk zrobił to na widok premiera Armenii. Ekspertka analizuje. "Przyjął to z uśmiechem"