Jeszcze raz będziemy mogli zobaczyć na ekranach kin zmarłą w sobotę artystkę. Whitney ostatni raz zagrała w filmie "Sparkle". Wcieliła się w rolę matki trzech sióstr, które zakładają zespół, osiągają sukces i wpadają w nałóg narkotykowy. Scenariusz filmu został oparty na losach popularnego w latach 60. zespołu The Supremes.
Ponadto Whitney zaangażowała się w produkcję obrazu i nagrała na potrzeby filmu kilka piosenek. Dzięki temu nie tylko zobaczymy, ale i usłyszymy gwiazdę jeszcze raz!
Kiedy zasugerowano, że mogłabym zagrać matkę, nie miałam problemu z podjęciem decyzji. Sama mam córkę, która jest moją największą inspiracją. Poza tym mogę się utożsamić z wieloma wątkami poruszanymi w tym filmie - mówiła Houston w jednym ze swoich ostatnich wywiadów.
Whitney ponoć z wielkim oddaniem pracowała przy projekcie. Producent filmu Curtis Wallace twierdzi, że spędzała na planie wiele godzin, zarażając innych swoim optymistycznym podejściem do pracy.
Houston wystąpiła w czterech filmach: "Bodyguard", "Czekając na miłość", "Żona pastora" i w "Kopciuszku". "Sparkle" to pierwszy obraz z jej udziałem od 1996 roku.
Lex
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek
Tak wyglądała Gronkiewicz-Waltz, gdy miała "niespełna 20 lat". Fani pieją z zachwytu