Mariusz Totoszko zabrał swoją malutka córeczkę, Zosię, na konferencję ''Śniadanie z miłością''. Dumny tatuś chętnie pokazuje maleństwo. Totoszko pozując fotoreporterom czule przytulał córeczkę. Trzeba przyznać, że dziewczynka jest urocza.
W maju Totoszko zabrał Zosię na konferencję Top Trendy 2011. Wówczas dziewczynki nie było widać, ponieważ trzymał ją w nosidełku. Wywołało to dyskusję, czy muzyk powinien zabierać maleństwo na konferencje prasowe. Totoszko bardzo szybko zareagował i odpowiedział wścibskim dziennikarzom w oficjalnym oświadczeniu:
Zabrałem ze sobą córeczkę, bo nie miałem jej z kim zostawić w domu. (...) Zosia jest zdrowa, silna, na konferencji żadnej infekcji się nie nabawiła. Ale niektórzy komentatorzy na pewno zarazili się już dawno wirusem złośliwości. Takiej bezkrytycznej. Bez polotu, za to z nalotem zgnilizny.
Przypominamy, że mamą Zosi jest Justyna Tomańska.
Rudy
Domowy azyl Olgi Frycz. Na takie rozwiązanie w kuchni niewielu Polaków by się odważyło
Ogromna wpadka w "Jeden z dziesięciu". W poniedziałek rano wydano oświadczenie
Niespodziewany zwrot w rodzinie królewskiej. W niedzielę potwierdziły się wieści o księżniczce Eugenii
Prokuratura ujawniła wstępne wyniki sekcji zwłok Magdaleny Majtyki. "Biegli nie stwierdzili..."
Teatr tłumaczy decyzję o wystawieniu spektakli po śmierci Majtyki. Tak zachowali się widzowie
Matylda Damięcka z mocnym przesłaniem w Dzień Kobiet. "Ciarki"
Były książę Andrzej na nowych zdjęciach z akt Epsteina? Media grzmią
Najnowsze wieści o Zawadzkiej. Podjęła decyzję ws. powrotu do Polski
Szemplińska wybrana na Eurowizję, a Zapendowska komentuje. "Wiem, że jest dość..."