Mariusz Totoszko zabrał swoją malutka córeczkę, Zosię, na konferencję ''Śniadanie z miłością''. Dumny tatuś chętnie pokazuje maleństwo. Totoszko pozując fotoreporterom czule przytulał córeczkę. Trzeba przyznać, że dziewczynka jest urocza.
W maju Totoszko zabrał Zosię na konferencję Top Trendy 2011. Wówczas dziewczynki nie było widać, ponieważ trzymał ją w nosidełku. Wywołało to dyskusję, czy muzyk powinien zabierać maleństwo na konferencje prasowe. Totoszko bardzo szybko zareagował i odpowiedział wścibskim dziennikarzom w oficjalnym oświadczeniu:
Zabrałem ze sobą córeczkę, bo nie miałem jej z kim zostawić w domu. (...) Zosia jest zdrowa, silna, na konferencji żadnej infekcji się nie nabawiła. Ale niektórzy komentatorzy na pewno zarazili się już dawno wirusem złośliwości. Takiej bezkrytycznej. Bez polotu, za to z nalotem zgnilizny.
Przypominamy, że mamą Zosi jest Justyna Tomańska.
Rudy
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Natalia Kukulska pierwszy raz tak szczerze o konflikcie z bratem. "To zajęło prawie dziesięć lat"