W latach popularności serialu "Ally McBeal" filigranową prawniczkę pokochał niemal cały świat. Calista trafiła wtedy na celownik jako osoba propagująca wygląd "skóra + kości" i biernie nakłaniająca do anoreksji. Paparazzi publicznie liczyli zjadane przez nią kalorie, co doprowadzało ją niemal do furii.
Naprawdę nigdy w życiu nie byłam na diecie. Moi rodzice i przyjaciele mówili mi, że zawsze wyglądałam tak samo od czasu studiów. Ale podczas kręcenia "Ally McBeal", gdy pracowaliśmy bardzo ciężko, byłam zestresowana i nie jadłam tyle, ile powinnam. Myślę, że dla takiego szkieletu - jak ja - strata kilku funtów robi wielką różnicę. Nie było żadnej anoreksji, bulimii czy czegoś w tym stylu. Nienawidziłam każdej uwagi na temat mojej wagi i rozmiaru.
Teraz Calista może już jadać bezstresowo. I to w nie byle jakim towarzystwie, bo u boku ukochanego Harrisona Forda.
My tymczasem z sentymentu przypomnijmy sobie starą, dobrą Ally.
Daniel Martyniuk wpadł w tarapaty? Chodzi o jego słowa na temat Karola Nawrockiego
Był dziecięcą gwiazdą PRL-u. Porzucił aktorstwo i zamieszkał w Peru. Dziś ma nietypową profesję
Zarzucali im, że nie zaczynali od zera. Terrazzino przemówił po odcinku "TzG"
Frycz zobaczyła, co jej narzeczony wyprawia z Miko. Tak to podsumowała
Tak Nawrocka wystroiła się na spacer z psami. Ekspertka załamana legginsami pierwszej damy
"Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet
Widzowie komentują występ Komarnickiej i Terrazzino w "TzG". "Ta para nie powinna mieć miejsca"
To Jim Carrey czy klon? Przedstawiciel aktora zabrał głos. Wszystko jest już jasne
"Żona dla Polaka". Marcin opublikował zaskakujące zdjęcie z Dorotą. To już pewne