Choć Paweł Orleański jest wykształconym aktorem i ma na koncie epizody w wielu polskich serialach, nie zrobił kariery na wielkim ekranie. Stał się za to ulubieńcem widzów TV4 i jedną z twarzy stacji. Z tą telewizją współpracuje już od blisko 20 lat, najpierw jako prowadzący teleturniejów, a następnie programu popularnonaukowego "Galileo". Przez dwa lata związany był z Telewizją Polską, gdzie na antenie Jedynki prowadził teleturniej "The wall. Wygraj marzenia".
Teraz przed prezenterem nowe wyzwanie. Poprowadzi show "Łowcy skarbów. Kto da więcej?" – rozrywkę bez celebrytów, za to ze "zwykłymi" ludźmi w rolach głównych. Uczestnicy będą prezentować przed kamerą posiadane przez siebie starocie, antyki oraz rodzinne pamiątki, których wartość rynkową ocenią eksperci. Producenci obiecują, że bohaterowie będą mogli nieźle zarobić, a widzów czeka nie tylko dobra zabawa, ale też solidna dawka wiedzy i wzruszeń.
To dobra wiadomość dla fanów Pawła Orleańskiego, którzy nie mogli przeboleć jego zwolnienia z TVP. Prezenter nie ukrywał, że został zaskoczony, gdy dowiedział się, że po dwóch latach telewizja podziękowała mu za współpracę, tym bardziej że słupki oglądalności przemawiały na jego korzyść. Jacek Kurski tłumaczył ten ruch, mówiąc, że "ciągle widział Pawła u konkurencji" i w związku z tym, zamiast kontynuować "takie ekstrawagancje", zdecydował się postawić na którąś ze swoich gwiazd.
Było to o tyle zdumiewające, ponieważ, jak wyjaśniał Orleański, jego współpraca z TV4 nie stanowiła wcześniej problemu dla decydentów. Po wygranym castingu tłumaczono mu, że TV4 nie jest bezpośrednią konkurencją TVP, a "Galileo" to program popularnonaukowy, nie teleturniej, nie będzie zatem żadnej rywalizacji z "The wall". Cóż, widocznie coś się zmieniło. Orleańskiego zastąpiono Maciejem Kurzajewskim, ale po tej roszadzie program z odcinka na odcinek tracił na oglądalności i został szybko zdjęty z anteny.
Premierę "Łowców staroci" zaplanowano na poniedziałek, 5 września. Przekonamy się, czy polska edycja okaże się takim samym przebojem, jak wydania zagraniczne.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat
Daria Negra wygrała "Disco Star". Szok, kto jest jej mężem
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Andrzej skandalicznie traktował swoich pracowników. Jednego z nich zwolnił przez... pieprzyk