Nawet Anna Wintour łamie swoje żelazne zasady. Zarzekała się, że nigdy tego nie założy. Lagerfeld uznałby to za klęskę

Niedawno na oficjalnym profilu amerykańskiego ''Vogue'a'' pojawiło się zdjęcie Anny Wintour. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że jest ubrana w... dres!

Anna Wintour od lat uznawana jest za wyrocznię mody. Nieprzerwanie od ponad trzydziestu lat pełni funkcję redaktorki naczelnej amerykańskiego wydania ''Vogue'a''. Zasiada w pierwszych rzędach pokazów mody, ogląda kolekcje tuż przed oficjalną premierą, a z jej zdaniem liczą się najsłynniejsi światowi projektanci. Wintour słynie z bezbłędnego wyczucia stylu, ale niedawno jej modowy wybór zaskoczył wszystkich. Na Instagramie ''Vogue'a'' pojawiło się jej zdjęcie w spodniach dresowych. Zaskoczeni?

Zobacz wideo Gwiazdy w naturalnych wersjach

Anna Wintour pozuje w dresie

Redaktorka naczelna amerykańskiego ''Vogue'a'' od lat konsekwentnie budowała swój wizerunek. To ona decyduje o tym, co będzie modne w danym sezonie, gdy dobiera stylizacje na poszczególne sesje zdjęciowe w ''modowej biblii''. Na jej temat krążą legendy. Z jednej strony podziwiana jest za swój profesjonalizm, pewność siebie, upór i perfekcjonizm, z drugiej zaś wciąż pojawiają się doniesienia o jej despotycznym charakterze i olbrzymich wymaganiach, które stawia przed swoimi współpracownikami. Anna Wintour jest pełna paradoksów, co udowodniła po raz kolejny, gdy na Instagramie pojawiło się jej zdjęcie w luźnym wydaniu.

Wygląda na to, że wyjątkowe sytuacje wymagają wyjątkowych rozwiązań. W obliczu pandemii nawet Anna postawiła na wygodę, co zelektryzowało wszystkie media. Nie od dziś wiadomo, że pierwsza dama modowej branży uwielbia idealnie skrojone suknie od najlepszych projektantów. Tym bardziej zaskakujące było, gdy na oficjalnym Instagramie ''Vogue'a'' pojawiło się zdjęcie ''królowej lodu'' w czerwonym dresie z białym lampasem.

Anna Wintour zachęcała do dyskusji dotyczącej tego, jak w obliczu pandemii zmieni się funkcjonowanie i znaczenie mody we współczesnym świecie. Na zdjęciu widzimy ją w domowym wydaniu, jednak redaktorka nie zapomniała o swoich stałym atrybucie - ciemnych okularach. 

Ciekawe jak zareagowałby na stylizację Anny Wintour jej wieloletni przyjaciel i wizjoner mody, Karl Lagerfeld, który był znany ze swoich stanowczych opinii. Powiedział nawet kiedyś słynne zdanie dotyczące spodni dresowych:

Spodnie od dresu to znamię klęski. Utraciłeś kontrolę nad własnym życiem, więc wychodzisz w nich na ulicę.
Więcej o: