Nie da się ukryć, że seria filmowa "Listy do M." trafiła w gust Polaków. Gdyby było inaczej, z pewnością na ekranach kin nie pojawiłaby się właśnie szósta część z podtytułem "Pożegnania i powroty" w reżyserii Łukasza Jaworskiego. Na ekranach ujrzymy m.in. Agnieszkę Dygant, Piotra Adamczyka oraz Tomasza Karolaka. W produkcji ponownie zagrał Maciej Stuhr, który wcześniej pojawił się w pierwszej i drugiej części filmu kolejno w 2011 i 2015 roku.
Maciej Stuhr w "Listach do M." wcielił się w rolę radiowca samotnie wychowującego syna, Mikołaja Koniecznego. Trzecia część świątecznej komedii ukazała się w 2017 roku, ale już bez udziału aktora. Dlaczego? Stuhr komentował to wówczas w rozmowie z Karoliną Korwin Piotrowską w programie "DKF". - Uważam, że pierwsza część była naprawdę przyzwoita i nie musimy się jej wstydzić - zaznaczył.
Teraz zamienia się to powoli w serial, z którego się troszkę wymiksowałem, bo brakuje mi tej odwagi. Ileż lat mam jeszcze siedzieć w tym studiu i mówić: "Oto przychodzą święta"
- komentował aktor. - Ja mówię: wyrzućmy go. Ja wiem, że są radiowcy po osiemdziesiątce, ale czy musimy o nich kręcić filmy? - dodał. Jak się jednak okazuje, jego wypowiedź sprzed lat nie jest już najwyraźniej aktualna. Maciej Stuhr po niemal dziesięcioletniej przerwie powrócił na plan "Listów do M." i ponownie zagrał Mikołaja Koniecznego.
Dla wielu "To właśnie miłość" z 2003 roku stanowi klasykę filmów świątecznych. Maciej Stuhr w rozmowie z Korwin Piotrowską postanowił porównać "Listy do M." do kultowej już produkcji. - Popatrzmy na brytyjskie komedie romantyczne, one są nieprawdopodobnie odważne. Jedna scena z "Love Actually", gdzie jeden z bohaterów p*****a inną bohaterkę, kręcąc film p***o, właściwie widzimy ich prawie nago i toczy się między nimi przeuroczy dialog. Takich scen w "Listach do M. 3" nie zobaczymy, ponieważ się boimy, boimy się wszystkiego - powiedział.
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Żaneta Gortat pokazała prezent po porodzie. To wysłała jej Chodakowska
Zaskakujące wieści ws. imperium Zygmunta Solorza. To nie koniec zmian
Barbara Nowacka pojawiła się na studniówce. Niebywałe, co się wydarzyło
Dorota Wellman zaskoczyła żartem. Takich słów o TVN nikt się nie spodziewał