Krupa odpowiada na plotki. To naprawdę łączy ją z Tarczyńskim

Kiedy paparazzi uchwycili Joannę Krupę z Dominikiem Tarczyńskim, w sieci zawrzało. Modelka w końcu postanowiła uciąć spekulacje. Czy to oznacza koniec plotek na ten temat?
Joanna Krupa, Dominik Tarczyński
Kapif, Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.pl

Plotki o rzekomym związku Joanny Krupy i Dominika Tarczyńskiego od miesięcy regularnie pojawiają się w sieci. Wszystko zaczęło się we wrześniu, gdy do internetu trafiło nagranie, na którym widać ich razem. Spekulacje nabrały tempa w grudniu 2025 roku, kiedy na Instagramie polityka pojawiło się ich wspólne zdjęcie. Choć fotografia szybko zniknęła z profilu, internauci zdążyli zrobić zrzuty ekranu, co tylko podsyciło domysły. Teraz modelka ponownie zabrała głos w tej sprawie.

Zobacz wideo Krupa nie sprawdza się w walce z patoschroniskami? Doda zabrała głos. "Jest naiwna"

Joanna Krupa tłumaczy się ze zdjęć z Dominikiem Tarczyńskim. "Wiecie, kiedy Krupa za dużo wypije..."

Choć pod koniec 2025 roku Joanna Krupa zdementowała plotki o jej rzekomym romansie z politykiem (więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ), teraz modelka ponownie zabrała głos na ten temat. 19 lutego na jej Instagramie pojawiło się nagranie. Już na samym początku Krupa pokazała zrzut ekranu obraźliwego komentarza skierowanego w jej stronę (ze względu na skrajnie wulgarny język nie publikujemy go). Internauta zasugerował w nim, aby celebrytka "zajęła się Tarczyńskim". - Dla mnie takie komentarze to cyberbullying (przemoc psychiczna w internecie - przyp. red). Tacy ludzie powinni siedzieć w szpitalu psychiatrycznym i trzeba taką osobę sprawdzić - powiedziała Krupa.

Następnie odniosła się do samego Tarczyńskiego, zaznaczając, że temat wywołuje spore emocje w sieci. - Nigdy nie miałam żadnych relacji romantycznych z Dominikiem Tarczyńskim - stwierdziła, po czym skomentowała głośne zdjęcia paparazzi z ich udziałem. - Wtedy, gdy paparazzi złapali nas na imprezie, byłam w grupie ludzi, którzy się bawili, tańczyli i pili. Wiecie, kiedy Krupa się za dużo napije, to jest miła dla każdego (...) - relacjonowała. - Paparazzi prawdopodobnie widząc moje InstaStories, przyjechali i zobaczyli, że byłam już zmęczona i gotowa, by jechać do domu, po czym uchwycili mnie z głową na ramieniu Dominika - dodała.

Joanna Krupa rozwiewa plotki o związku z Dominikiem Tarczyńskim. "Nie mam takich planów"

Na zakończenie Krupa jeszcze raz podkreśliła, że nie tworzy pary z europosłem PiS. - Nie jestem z Dominikiem Tarczyńskim, nigdy nie byłam i nie mam takich planów. Jest osobą, którą poznałam i widziałam trzy razy na żywo. Szanuję każdego człowieka. Moją motywacją, żeby się z nim spotkać, to właśnie ochrona zwierząt. Na tematy polityczne w ogóle się nie wypowiadam. Nie jest dla mnie ważne to, po której stronie kto jest, ale to, czy pomaga zwierzętom. Gdybym była z politykiem, to pierwsze co bym zrobiła, to namówiła go do zmiany prawa, żeby wszystko było super dla zwierząt - podsumowała.

Więcej o: