W nowym odcinku "Sanatorium miłości" pojawiła się uczestniczka, o której już teraz robi się głośno. Anna z Sieradza dopiero dołączyła do ekipy kuracjuszy, a zdążyła wzbudzić spore zainteresowanie zarówno wśród widzów, jak i pozostałych uczestników. Jej historia i podejście do życia sugerują, że może solidnie namieszać w relacjach i wprowadzić do programu sporo emocji. Bohaterka wyznała nawet, kto zawrócił jej w głowie.
Anna zawodowo związana jest z edukacją. Uczestniczka uczy matematyki, a także egzaminuje uczniów - ósmoklasistów i maturzystów. Jest absolwentką politechniki oraz Uniwersytetu Łódzkiego. Prywatnie spełnia się jako mama, choć jej córka od dekady mieszka w Londynie, gdzie bohaterka programu regularnie ją odwiedza. Podczas wyjazdów ma nawet swój własny pokój, a wolne chwile wykorzystuje na naukę języka angielskiego, do której podchodzi bardzo konsekwentnie. Nie stroni też od dalekich podróży - na swoim koncie ma wizyty m.in. w Malezji, Tajlandii, Singapurze, Meksyku czy na Barbadosie.
Anna dołączyła do nowego sezonu "Sanatorium miłości". Już przy pierwszym zadaniu uczestnicy zgodnie przyznali, że zamiast się skupić, "nowa pani bardziej romansowała z Olusiem". - Nowa kuracjuszka Ania ustawiła nowy rekord. Dopiero weszła do programu i proszę - już ma wybranka - mogliśmy usłyszeć. Anna trafiła do pokoju Lilli. Zapytana o mężczyzn, odpowiedziała jasno. - Ja tylko spojrzałam na panie, jakie mam rywalki. Zapytaj mnie jutro o panów - wyznała. Później zdradziła, że wcale tak nie było. - Nie chciałam zdradzać, że Olek przyciągnął moją uwagę - powiedziała. Później pojawiło się małe spięcie. Przy stole Zbyszek na nowe miejsce posadził Anię, a Bożena się zdenerwowała. Myślicie, że nowa uczestniczka namiesza w show?
Anna przeżyła rozstanie. Nie ukrywa, że rozwód sprzed 15 lat był dla niej przełomowym momentem. To właśnie wtedy zaczęła intensywniej korzystać z życia, odkrywać świat i budować swoją niezależność. Choć w przeszłości zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi, dziś jest w pełni sprawna i aktywna. Do programu przyszła z jasno określonym celem - chce znaleźć partnera, ale też przyjaciela. Jak sama mówi, "chciałaby poznać pana, który ma fantazję i poczucie humoru". Jednocześnie podkreśla, że zależy jej na relacji opartej na swobodzie i akceptacji, bez zazdrości i ograniczeń. ZOBACZ TEŻ: "Sanatorium miłości". Co łączyło Aleksandra i bohaterkę innej edycji? "Kobieta mojego życia..."
Rzeźniczak odpowiedział na skandaliczne słowa hejterki. "Nie da się zapomnieć, gdy dziecko..."
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Niecodzienne dekoracje u Kurzopków na Wielkanoc. Pomysł z serwetkami przyciąga uwagę
Tak Krupińska i Karpiel-Bułecka świętują w górach. Ich dom jest bardzo klimatyczny
Sylwia Peretti ma żal do Magdy Gessler. "Zrobiła sobie cyrk z mojego życia"
Klaudia El Dursi urządziła się w wielkiej willi. Jest jak w katalogu. "Beżowe królestwo"
Doktorowa z "Rancza" zaskoczyła wyznaniem. Tego nie wiedzieliście o serialu
Przeczytał o sobie: Biedny Pela z dzieciakami w kuchni. Zobaczcie, jak na to zareagował
Leszczak nie wytrzymała w święta. "Popłakałam się na śniadaniu". To napisała o Koterskim