Tylko u nas

Doktorowa z "Rancza" zaskoczyła wyznaniem. Tego nie wiedzieliście o serialu

Beata Kowalska przez lata wcielała się w rolę żony doktora Wezóła w "Ranczu". Tylko nam zdradziła kulisy serialu, o których nikt nie wiedział.
Beata Kowalska w 'Ranczo'
KAPIF.pl, screen 'Ranczo', TVP, reż. W. Adamczyk

Beata Kowalska ma na swoim koncie mnóstwo ról, ale bez wątpienia największą popularność zdobyła, wcielając się w Dorotę Wezółową, czyli żonę doktora Wezóła w "Ranczu". Doktorowa przyciągała temperamentem, odwagą i dużą pewnością siebie, nic więc dziwnego, że widzowie ją pokochali i zapadła im w pamięci. W rozmowie z Plotkiem aktorka ujawniła zaskakującą sytuację, która wydarzyła się na planie. Tego nie wiedzieliście o jednym z najpopularniejszych seriali Telewizji Polskiej.

Zobacz wideo Beata Kowalska odniosła obrażenia podczas "TzG". Spójrzcie na jej plecy

Beata Kowalska została zapytana o "Ranczo". Nie gryzła się w język

W 2024 roku Weronika Zając -  redaktorka naszego portalu - zapytała aktorkę o serial "Ranczo". Dokładnie chodziło o to, co dla Kowalskiej było najbardziej nietypową rzeczą związaną z produkcją. - Doktorową w Polsce zna każdy. Czego my, jako widzowie, nie wiemy o tej produkcji? Co było zakulisowe, specyficzne dla pani? Co było dużym wyzwaniem? - zapytała artystkę Weronika Zając.

Ta po chwili namysłu udzieliła wyczerpującej odpowiedzi. - Czego nie wiecie? Jak znowu powiem, że czuliśmy się jak rodzina, to to zabrzmi... Ale może mam po prostu szczęście, że zawsze jestem wśród fajnych ludzi. Nietypową rzeczą było to, że reżyserem był reżyser teatralny - wyznała gwiazda TVP.

I chyba pierwszy raz mi się zdarzyło, że mieliśmy normalne próby czytane. Tak jak jest w teatrze, że się siada z egzemplarzem i się czyta. Pierwszy sezon był taki, że siedzieliśmy i czytaliśmy. Potem, jak weszliśmy na plan, to już wszystko wiedzieliśmy, co mamy zagrać

- zdradziła Beata Kowalska.

W pierwszym sezonie "Rancza" było jak w teatrze. Beata Kowalska wyjawiła prawdę

Rzeczywiście próby czytane nie są czymś standardowym w przypadku serialowych produkcji. Warto dodać, że przez lata emisji "Ranczo" zebrało całkiem sporą rzeszę fanów. Mimo wielu sezonów nie pojawiła się nuda czy monotonia. Niektóre odcinki mimo upływu lat wciąż rozbawiają do łez i nadal są aktualne w swoim przekazie. Jak już wiemy, reżyser przygotował niespodziankę dla widzów. Szczegóły poznacie tutaj: Gruchnęły wieści o serialu "Ranczo"! To już pewne. Reżyser się wygadał.

Więcej o: