Włodzimierz Matuszak i Karolina Nolbrzak poznali się na planie "Plebanii", gdzie przez lata aktor wcielał się w rolę proboszcza. Niedługo potem na jaw wyszło, że parę połączyło coś więcej niż zwykła znajomość z planu. Na przeszkodzie ich uczuciu nie stanęła ani żona aktora, ani różnica wieku między nimi. Karolina Nolbrzak jest bowiem młodsza o 34 lata od swojego 79-letniego ukochanego. W 2025 roku zakochani wzięli ślub, ale do dziś ich relacja budzi duże emocje. Aktorka właśnie ujawniła, z jakimi komentarzami muszą się mierzyć.
W niedzielę wielkanocną żona Włodzimierza Matuszaka zamieściła życzenia na Instagramie, przy okazji publikując zdjęcie z ukochanym. Nie spodziewała się jednak tego, jakie wiadomości dostanie od internautów. Kilka godzin później postanowiła na nie zareagować, publikując kolejny wpis.
"Zawsze mnie zastanawia, co sprawia, że ludziom wydaje się, że ich spojrzenie na życie jest jedynym słusznym? Wszystko, co nie mieści się w ich ograniczonym różnorakimi ramami wyobrażeniu 'odpowiedniości', jest warte wydalenia z siebie treści, którymi chcieliby ubrudzić to, czego nie potrafią zaakceptować. Serio? Taki świat budujemy naszym dzieciom? Dostałam dziś kilka wiadomości pełnych rzygowin, bo dzień wcześniej wrzuciłam do sieci fotkę z mężem okraszoną życzeniami" - zaczęła aktorka.
W dalszej części wpisu Karolina Nolbrzak przyznaje otwarcie, że między nią w Włodzimierzem jest różnica wieku i zastanawia się, co wobec tego ma z nią zrobić. "I teraz chciałam zapytać, co zrobić, by wpasować się w ramy 'poprawności'? Czy ja powinnam się szybciej starzeć, on odmłodnieć, czy jednak powinniśmy wziąć rozwód? A! Żartowałam. Nie oczekuję odpowiedzi, mam je w... nosie. I lubię wersję: i żyli długo i szczęśliwie" - napisała.
Na koniec aktorka zwróciła uwagę, że nie każdy jest tak odporny na szydercze czy hejterskie komentarze i nie wytrzymuje presji. "(...) Bo nie podoba się jego pochodzenie, orientacja, styl życia, pomalowane paznokcie, wygląd, cokolwiek... Doszliśmy do etapu, w którym nawet osoby prowadzące zbiórki z powodu ciężkich chorób są wyszydzane. Sieć pozwoliła na rozwój wielu ważnych stref, ale i na ewolucję nowego gatunku, rzygającego przez WiFi, bez nazwy, bez twarzy, bez..." - podsumowała.
Tym razem Karolina Nolbrzak mogła liczyć na zrozumienie internautów, którzy chętnie podzielili się swoimi przemyśleniami w tym temacie, pisząc komentarze. "Kochani, jesteście cudowni i się nie zmieniajcie. Róbcie co robicie, kochajcie się, bo to jest najważniejsze, a zawsze się znajdą ludzie, co boli ich innych szczęście. A od was bije radość, miłość i to jest magiczne", "Tak trzymaj! Jesteście cudowni i życzę wam wszystkiego, co najpiękniejsze" - pisali.
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Żona zostawiła go dla 21-latka. To, co członek Ich Troje zastał po powrocie z trasy, było ciosem
Ciąg dalszy afery po skandalicznym zachowaniu Kłeczka. Ziemiec nie miał litości. "Niedopuszczalne"
Piotra Polka przestrzegano, by nie mówił o chorobie. "Jestem po przeszczepie"
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Córka Toma Cruise'a i Katie Holmes zadebiutowała w teatrze. Szok, ile osób przyszło na jej występ
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki