Każdy z nas nosi w sobie cząstkę dziecka - do tych momentów wrócili "Milionerzy". W specjalnej odsłonie uczestnicy musieli wykazać się wiedzą nie tylko ogólną, ale też znajomością kultowych animacji Disneya. W studiu pojawiły się znane duety z anteny Polsat, a nad przebiegiem gry czuwał niezastąpiony Hubert Urbański, który tym razem zaskoczył nową formułą pytań opartych na ilustracjach.
Wyjątkowy, 81. odcinek programu "Milionerzy" powstał w szczytnym celu, a cała wygrana zasili konto Fundacji Polsat, która od lat pomaga najmłodszym. W studiu pojawili się m.in. Aleksandra Filipek i Aleksander Sikora, a także duet znany z "Ninja vs Ninja" - Jerzy Mielewski i Łukasz Jurkowski. "Dzisiaj w Polsacie mamy dzień po prostu bajeczny, Disney Day. Sprawdzimy też, jak dobrze na filmach Disneya znają się wyjątkowi uczestnicy naszego program (...). Mocny duet ze sportowym DNA (...)." - zapowiedział Hubert Urbański. W pewnym momencie pojawiła się nawet Myszka Miki.
Jerzy oraz Łukasz nie mieli sobie równych. Szli jak burza, korzystając również z kół ratunkowych. Publiczność okazała się nieoceniona. Przy pytaniu za 75 tysięcy złotych najbardziej pomógł im telefon do przyjaciela, a właściwie córka Jurkowskiego, która po opisie zdjęcia wskazała księżniczkę Disneya. Panowie w pewnym momencie myśleli aż tak intensywnie, że... zbili szklankę. Ostatecznie zakończyli grę z kwotą 125 tysięcy!
Później przyszedł czas na Aleksandrę Filipek i Aleksandra Sikorę. "Wychowałem się na filmach i animacjach Disneya. Przekazały mi dużo cennych wartości, które tworzyły mój kapitał już w dorosłym życiu. Najbardziej utożsamiam się chyba z psem Pluto" - opowiedział Aleksander Sikora. Z kolei Aleksandra Filipek dodała, że "stara się pielęgnować w sobie wewnętrzne dziecko", a najbardziej lubi "Króla Lwa". Tuż przed ich debiutem na fotelach graczy w studiu zagościł Stich!
Filipek i Sikora nie mieli sobie równych. Z pewnością zaskoczyli fanów znajomością disneyowskich produkcji. Choć niektóre odpowiedzi wydawały im się oczywiste, musieli się zastanowić. Wśród pytań pojawiło się np. "Jak się nazywa ukochana robota o imieniu WALL-E?". Dostępne były cztery odpowiedzi: A. Monika, B. Maria, C. Ewa, D. Jadzia. Aleksandra Filipek wskazała odpowiedź "C.", która okazała się poprawna! Para została też zapytana, jaka postać nie wypowiada ani jednego słowa w całym filmie. Publiczność postawiła na odp. A. Dumbo, co okazało się dobrym wyborem. Ostatecznie medialny duet zakończył swoją przygodę z "Milionerami" z kwotą 50 tys. złotych.
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Po aferze o Tosię kariera Szelągowskiej wisi na włosku? Opadły maski
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Trzeci odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Tak wygląda dom Joanny Przetakiewicz. Dominują marmur i złoto, ale są też rodzinne akcenty
Kto płaci za kreacje Marty Nawrockiej? Janachowska ujawniła kulisy współpracy
Schudła już 55 kg! Teraz "Mama na obrotach" musiała odpowiedzieć na zaczepkę internautki
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt