20-letni syn Tajner spełnia jej marzenie. Od kilku lat jest też zakochany

Dominika Tajner uchyliła rąbka tajemnicy o swoim synu. 20-latek spełnia jej niespełnione ambicje i od lat jest w szczęśliwym związku.
Dominika Tajner
Kapif

Dominika Tajner stała się rozpoznawalna po tym, jak wyszła za Michała Wiśniewskiego (a potem się z nim rozwiodła). Celebrytka jest mamą 20-letniego Maksymiliana, który stroni od medialnego rozgłosu. Choć sam nie zabiega o uwagę, jego mama chętnie dzieli się osiągnięciami syna i zdradza nieco szczegółów z jego życia. Tak stało się właśnie teraz. 

Zobacz wideo To dlatego Tajner rozstała się z Wiśniewskim bez skandalu. Nagle powiedziała o synu

Dominika Tajner dumna z syna. Maksymilian wybrał kierunek, o którym marzyła

Maksymilian jest owocem wcześniejszego związku Dominiki Tajner z Juliuszem Idzikiem. Dziś jest już pełnoletni, a jego relacja z mamą - jak podkreśla sama zainteresowana - jest bardzo bliska. Choć celebrytka szanuje jego prywatność i nie ujawnia szczegółów dotyczących jego codzienności, nie kryje, że ma powody do dumy. Przyznała też, że czasem żałuje, że nie może się nim publicznie chwalić.

Okazuje się, że Maksymilian spełnia również jej niespełnione ambicje. Wybrał kierunek studiów, który od dawna ją interesował, choć sama nigdy go nie podjęła. - Wybrał kierunek studiów, który bardzo chciałam studiować. Do dzisiaj mnie to interesuje - przyznała nieco tajemniczo, dodając jednak, że nie jest to związane ze sportem.

Syn Dominiki Tajner zakochany. Mama mówi już o "synowej"

Maksymilian tylko raz pojawił się w mediach - i to bez pokazywania twarzy. Było to podczas programu "Królowa przetrwania", kiedy jego mama wygrała możliwość rozmowy telefonicznej z bliskimi. Wiedząc, jak wiele to dla niej znaczy, zdecydował się na ten krok. Obecnie wspiera ją, oglądając program razem ze swoją partnerką.

W życiu uczuciowym młodego mężczyzny również dobrze się układa. Od kilku lat jest związany z Karoliną, którą Dominika Tajner nazywa już swoją przyszłą synową. Nie ukrywa sympatii do wybranki syna i z uśmiechem mówi o swojej nowej roli. - Mam cudowną synową, przyszłą, ale już właściwie zaklepaną. (...) Trochę już czuję się jak teściowa - przyznała Tajner. Dodała jednak, że nie zamierza ingerować w relację syna i jego partnerki. Zdaje sobie sprawę, że to właśnie ona będzie dla niego najważniejsza w dorosłym życiu. Choć myśl o tym budzi w niej nutę tęsknoty, akceptuje naturalną kolej rzeczy.

Więcej o: