Majewski i Deynn wyprawili roczek syna. Przyjęcie jak z bajki!

Syn Deynn i Daniela Majewskiego świętował pierwsze urodziny. Influencerzy zorganizowali dla pociechy wyjątkową uroczystość. Zdecydowali się na bajkowy motyw przewodni.
Deynn i Majewski
Majewski i Deynn wyprawili roczek syna. Przyjęcie jak z bajki! / Fot. deynn

Deynn i Daniel Majewski od lat działają w mediach społecznościowych. Influencerzy otwarcie opowiadali w sieci o powiększeniu rodziny. 7 kwietnia 2025 roku na świat przyszedł ich syn Romeo. "Najpiękniejszy dzień naszego życia. Dzień dobry, synku" - pisali. Deynn i Majewski na bieżąco wrzucają na swoje instagramowe profile kadry z synem. Tym razem okazja była wyjątkowa.

Zobacz wideo Wendzikowska o dzieciach i partnerze. Zaleca jedno

Deynn i Daniel Majewski wyprawili imprezę urodzinową syna. "Ten rok zleciał jak jedno mrugnięcie"

Deynn i Majewski opublikowali w mediach społecznościowych kadry z okazji pierwszych urodzin syna. Motywem przewodnim przyjęcia była bajka "Auta". Wnętrze zostało ozdobione samochodami, balonami oraz wizerunkami bohaterów z produkcji. Na urodzinach nie zabrakło także dwupiętrowego tortu oraz słodyczy. W opisie kadrów influencerka zwróciła się do syna i podkreśliła, jak bardzo zmienił jej życie. "Ten rok zleciał jak jedno mrugnięcie. Tak się cieszymy, że ciebie mamy. Nasza mała, wspaniała, najukochańsza osóbka" - napisała w mediach społecznościowych. Po kadry z urodzin syna Deynn i Daniela Majewskiego zapraszamy do naszej galerii zdjęć. 

Deynn i Daniel Majewski planują ochrzcić syna? Influencer rozwiał wątpliwości

Daniel Majewski chętnie odpowiada na pytania internautów. Jakiś czas temu zorganizował sesję Q&A, podczas której wyjawił, czy jego syn zostanie ochrzczony. "Nie, ochrzci się, jak będzie świadomy, co to znaczy. Oczywiście mam nadzieję, że zostanie wychowany tak, że uzna to za istotne i będzie tego bardzo szczerze chciał albo nie będzie sobie nawet wyobrażał innego scenariusza. To już kwestia rodziców i wartości, na jakie patrzy, widząc rodziców i dom" - napisał.

Wspomniał także o edukacji przedszkolnej. "Uważam, że jeśli mamy możliwość, by tego nie robić, a przy tym jesteśmy gotowi, by wziąć na siebie ogromną odpowiedzialność, to nie widzę ani jednego powodu, by to robić. Nie wiem, w czyje ręce trafia moje własne dziecko, czego jest uczone, jakie są metody nauki, jakie jest tam otoczenie, kto wychowuje się razem z nim" - dodał. 

Więcej o: