Alicji Bachledy-Curuś z pewnością nikomu nie trzeba przedstawiać. Gwiazda ma za sobą udział w wielu produkcjach. Oprócz tego może pochwalić się pochodzeniem z jednej z najbardziej majętnych rodzin na polskim Podhalu. Alicja Bachleda-Curuś ma za sobą też kilka relacji. W związku z Colinem Farrellem, doczekała się syna Henry'ego Tadeusza. Wiecie, że 16-latek już jest milionerem?
Alicja Bachleda-Curuś pochodzi z bardzo majętnej rodziny. Jej ojciec Tadeusz Bachleda-Curuś przez wielu nazywany jest księciem Podhala. Nie bez powodów, mówi się bowiem, że zarządza on majątkiem w wysokości nawet 100 milionów złotych. Rodzina aktorki od pokoleń posiadała liczne tereny i nieruchomości właśnie w tamtym regionie. Co za tym idzie? Zarówno ona, jak i jej 16-letni syn nie muszą martwić się o przyszłość, ani pieniądze. Według medialnych doniesień majątek Henry'ego Tadeusza już teraz szacowany jest na ok. milion złotych. Ale na tym jeszcze nie koniec, bo syn Bachledy-Curuś może liczyć także na majątek po własnym ojcu. I to niemały, bo ten z kolei szacowany jest na ok. 80 milionów dolarów (czyli ok. 296 800 000 zł). Spodziewaliście się tego? Dajcie znać w naszej sondzie!
W listopadzie 2007 roku Alicja Bachleda-Curuś związała się z Colinem Farrellem. Niecały rok później para powitała na świecie syna Henry'ego Tadeusza. Niestety, związek nie przetrwał próby czasu. W styczniu 2011 roku, aktorka przekazała wieści o rozstaniu. Mimo rozpadu relacji, byli partnerzy w trosce o dobro syna postanowili wychować go w zgodzie. "Udało się nam rozstać w przyjaźni, więc nasze kontakty były i wciąż są bardzo pozytywne. Teraz Henry, jak z nim rozmawiam, to widzi same pozytywy w tym, że ma dwa domy, dwa sety prezentów na święta, na urodziny. Taki spryciarz. Dostaje od nas dużo miłości i atencji, uwagi" - zdradziła Bachleda-Curuś w wywiadzie dla "Show".
Tak wygląda dom Wiśniewskich. Gwiazdor pochwalił się zdjęciem z budowy
Nie żyje Dominika Żukowska. "Jej niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w pamięci"
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Koroniewska i Dowbor porzucili dom na rzecz luksusowego apartamentu w stolicy. 3,5-metrowa wyspa to początek
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
Bosacka mówi, jakich pączków unikać w tłusty czwartek. "Odradzam"
Widzowie zagotowali się po odcinku "Familiady". TVP wydała oświadczenie
TVP z nowym show. Poprowadzi go była gwiazda TVN. "Tego właśnie potrzebowaliśmy"
Najpierw odejście Franki, a teraz to. Widzowie "M jak miłość" znowu oburzeni