Cała Polska poznała Aleksandrę Szwed w 1999 roku. To właśnie wtedy wystartował serial "Rodzina zastępcza", w którym dziewięcioletnia wówczas aktorka wcielała się w rolę rezolutnej Elizy. Od tego czasu Szwed sukcesywnie rozwija medialną karierę nie tylko jako aktorka, ale też m.in. uczestniczka i prowadząca wielu programów rozrywkowych. W rozmowie z Plotkiem celebrytka przyznała, że miała dużo szczęścia, wchodząc tak wcześnie do świata show-biznesu.
Nasza redaktorka Weronika Zając zapytała Aleksandrę Szwed, czy jej zdaniem rozpoczęcie kariery medialnej w tak młodym wieku jest dobrym pomysłem. Szwed przyznała, że w jej przypadku wszystko potoczyło się dobrze, jednak nie sądzi, iż jest to normą. - Miałam bardzo dużo szczęścia, jestem tego świadoma. Trafiłam na dobrych ludzi, wspaniały projekt, miałam bardzo mądrych rodziców, którzy przez cały czas trzymali nad tym pieczę - wylicza. - To jest taka liczba elementów, które muszą się ze sobą złożyć, żeby ta przygoda była przyjemna, bezpieczna i przynosząca satysfakcję, a nie krzywdę młodemu człowiekowi - dodała Szwed. Celebrytka, która dziś jest mamą dwójki dzieci, nie chciałaby, aby jej pociechy próbowały tego na sobie.
Czy na własnych dzieciach próbowałabym przeprowadzić taki eksperyment? Nie sądzę
- podsumowała.
W tej samej rozmowie Aleksandra Szwed przyznała, że gdy była mała, dzieci bardzo różnie reagowały na jej rozpoznawalność. Jak przyznała, bliskie jej osoby często zapominały, że jest sławna. - Byli bardzo zdziwieni reakcjami na moją osobę (...). Będąc blisko mnie, zapominali, czym się zajmuję, co mnie zawsze bardzo cieszyło - wyznała. Celebrytka dodała, że niestety zdarzały się także osoby, które nie lubiły jej "z założenia". - Jak u każdego człowieka, są tacy, którzy cię lubią, są tacy, którzy trochę mniej. Starałam się wybierać towarzystwo tych pierwszych - dodała. Czy Szwed miała w szkole status gwiazdy? Aktorka przyznała szczerze, że w jej przypadku nie byłoby to możliwe, chociażby z tego względu, iż z powodu pracy na lekcjach pojawiała się sporadycznie i miała indywidualny tok nauczania.
Viki Gabor była w polskim jury Eurowizji. Tak zareagowała po przyznaniu 12 punktów Izraelowi
Jeden z członków polskiego jury Eurowizji wydał oświadczenie. Chodzi o punkty dla Izraela
Donald Tusk zaskoczył zachowaniem. Tak zareagował na uwagę o swoim wyglądzie
Polska przyznała na Eurowizji Izraelowi 12 punktów. Wiadomo, kto był w jury. W komentarzach armagedon
Natalia Niemen uderza w byłego męża i jego żonę. Chodzi o opiekę nad córką
Tłum polskich gwiazd zameldował się na meczu w Barcelonie. Żegnają Lewandowskiego
Nie żyje Dion Anderson. Gwiazdor "Skazanych na Shawshank" miał 87 lat
Eurowizja 2026. Polska przyznała Izraelowi 12 punktów. Rzeczniczka jury w środku nocy wydała oświadczenie
Mocny wpis Kwaśniewskiej po aferze wokół 12 punktów dla Izraela. "Przeczytałam skład jury i myślę..."