Rodzina królewska często ma okazję gościć na różnego rodzaju wystąpieniach publicznych. Zazwyczaj pojawiają się na nich w ramach obowiązków służbowych. Wygłaszają przemówienia i reprezentują króla Karola III i monarchię. Niektóre z wydarzeń bywają na tyle ciekawe, że decydują się na nie udać nawet w dni wolne. Książę Louis nie był z tego powodu zadowolony.
W ostatnim czasie na próżno było szukać dzieci księcia Williama i księżnej Kate podczas rodzinnych wyjść. Cała trójka kończyła rok szkolny, a to z pewnością wiązało się ze sporą ilością pracy. Teraz jednak w końcu mają chwilę na zasłużony odpoczynek, a rodzice najwidoczniej starają się zadbać o to, aby się nie nudzili. Jak donosi People, 14 lipca zabrali księcia Louisa, księcia George'a i księżniczkę Charlotte na pokaz lotnictwa. Nie wszyscy byli zadowoleni z tego faktu.
Książę Louis wśród poddanych zasłynął z tego, że podczas wystąpień publicznych stroi miny. Jest on najmłodszy z całego rodzeństwa i ma zaledwie pięć lat. Nic więc dziwnego, że często tego typu wydarzenia zaczynają mu się nudzić, czego oczywiście nie ukrywa. Podczas pokazu lotniczego z kolei nie spodobało mu się to, że jeden z samolotów był bardzo głośno. Natychmiast zasłonił uszy i zaczął krzyczeć.
William i Kate znaleźli dla syna również inne atrakcje. Książę Louis miał okazję siąść na quadzie oraz popisać się królewskim uściskiem dłoni. Więcej zdjęć członków rodziny królewskiej z pokazu lotnictwa znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Olejnik nie wytrzymała po słowach Mentzena o policjantkach. Pokazała wymowne zdjęcie. "Wstyd!"
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
Zabiła ciężarną, by ukraść jej dziecko. Wciąż oczekuje na karę śmierci
Jim Carrey wziął ślub po raz trzeci. Jego żona jest młodsza o 32 lata
Najpierw powiększały, teraz rozpuszczają usta. Ekspert o nowym trendzie. "Nie znika tak szybko, jak się wydaje"
Wiemy, którą pierwszą damę oceniacie najlepiej. Miażdżąca przewaga głosów