Kylian Mbappe to obecnie jeden z najpopularniejszych piłkarzy świata. Zawodnik reprezentacji Francji zrobił prawdziwą furorę na ostatnim mundialu. Nic więc dziwnego, że media interesują się także jego życiem prywatnym, w tym relacją z Rose Bertram. Modelka jest ostatnio krytykowana przez internautów. Oskarżają ją, że ma złe zamiary względem Mbappe, a także że chce być drugą Georginą Rodriguez. Wydała w tej sprawie oświadczenie.
Popularny belgijski bloger Aqababe twierdzi, że poprzednie małżeństwo Rose Bertram miało rozpaść się przez nadużywanie narkotyków i niestabilność modelki. Co więcej, według niego modelka ma zamiar promować się przez relację z Kylianem Mbappe i namawiać go do jak najszybszej formalizacji związku.
Rose zaczęła robić swoje prywatne interesy z Mbappe, chociaż on nie chce i nie chce się z nią pojawiać. Prosi ją, żeby pozostała dyskretna. Ona jednak ma zamiar zabłysnąć i prosi go, żeby jak najszybciej sformalizował ten związek. Chce być jak Georgina Rodriguez, partnerka Cristiano Ronaldo. Według jednego z moich źródeł, bardzo bliskich Rose, chce zajść w ciążę z Kylianem. On zaczął się od niej dystansować - czytamy na blogu Aqababe.
Doniesienia belgijskiego blogera odbiły się sporym echem w sieci. Dotarły do samej Rose Betram, która w mediach społecznościowych opublikowała oświadczenie.
W ciągu ostatnich kilku tygodni rozpowszechniano na mój temat kłamstwa, które wyrządzają poważną krzywdę mojej rodzinie, mnie i osobom wokół mnie. Rok 2023 zaczął się dla mnie od nienawiści i cyberprzemocy. Niestety jest to smutny obraz tego, czym staje się nasz świat. Nic, co zostało powiedziane, napisane lub stwierdzone, nie jest prawdziwe w żadnej postaci. Prawda nie może pochodzić od nieznajomego, który nic nie wie o moim życiu i chowa się za ekranem - napisała Rose Bertram na Instagramie.
Modelka dodała, że publikowane informacje uderzają w jej wizerunek i reputację, a cyberprzemoc może naprawdę zniszczyć życie.
Najgorsze jest to, że ludzie naprawdę wierzą w ten nonsens, mimo że nie ma żadnych dowodów na to, co zostało o mnie powiedziane, a jednak mówi się tak wiele kłamstw, aby zrujnować mój wizerunek i reputację. W świecie, w którym liczą się tylko wyświetlenia, kliknięcia i polubienia, czasami zapominamy, że jesteśmy ludźmi i że cybernękanie może niestety zniszczyć życie. Dlatego poczułam potrzebę zabrania głosu, ponieważ jeśli pozwolimy każdemu mówić to, co mu się podoba, możemy zacząć myśleć, że to normalne. Jest tylu ludzi, którzy się z tym borykają [cybernękaniem - przyp. red.], to po prostu czyste zło. Dziękuję za wsparcie mojej lojalnej rodzinie, przyjaciołom i obserwatorom. Szerzcie prawdę, szerzcie miłość i bądźcie życzliwi, ponieważ ostatecznie miłość zawsze zwycięży - dodała Rose Bertram.
Myślicie, że w plotkach na temat Rose jest ziarno prawdy?
Tłumaczka TVN24 przyćmiła Trumpa. Aż trudno uwierzyć, że nagranie jest prawdziwe
Małgorzata Rozenek-Majdan o spotkaniu z Dodą. Nie do wiary, jak to podsumowała
To jedna z najmłodszych babć w polskim show-biznesie. Doczekała się wnuczki, mając 34 lata
Klaudia i Valentyn z "Rolnik szuka żony" zostali rodzicami. Pokazali zdjęcie maluszka i zdradzili płeć
Damięcka porusza grafiką z okazji Dnia Babci. "Jak zwykle w punkt"
Lady Gaga pomogła polskiej fundacji. Niebywałe, jaką kwotę jej przekazała na wsparcie
Damięcka opublikowała grafiki na Dnia Dziadka i przeszła samą siebie. Internauci wzruszeni. "Majstersztyk"
Kurzopki pozdrawiają z rodzinnego wypadu na narty. Katarzyna wkroczyła na stok tanecznym krokiem
Burza po ogłoszeniu obsady "Nocy i dni". Sceptyczni wobec roli Barbary, Schuchardtowi zarzucają jedno