Po śmierci królowej Elżbiety II jedyną kobietą zasiadającą na tronie w Europie jest władczyni Danii - Małgorzata II. Choć ma 82 lata, nadal sprawuje swoje obowiązki. Spełnia się też jako babcia ośmiorga wnucząt. Niedawno podjęła decyzję, która będzie miała wpływ na życie księżniczki Ateny i jej braci: książąt Feliksa, Mikołaja i Henryka.
O decyzji królowej Małgorzaty II poinformowano na oficjalnym profilu duńskiej rodziny królewskiej. Dekret zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku. Wówczas dzieci Księcia Joachima będą mogły używać wyłącznie tytułów hrabiego i hrabiny Monpezat.
Królowa Danii Małgorzata II, postanowiła, że od przyszłego roku jej wnuki: książę Mikołaj, książę Feliks, książę Henryk i księżniczka Atena stracą tytuły książęce i otrzymają tytuł hrabiów/hrabiny Monpezat. (...) Odtąd trzeba będzie się do nich zwracać per "ekscelencje". Decyzja królowej jest zgodna z podobnymi zmianami, które w ostatnich latach wprowadziły inne rodziny królewskie.
W opublikowanym na Instagramie poście podano również, dlaczego monarchini podjęła taką decyzję.
Swoją decyzją Jej Wysokość chce dać im możliwość, aby w znacznie większym stopniu mogli osobiście kształtować swoje życia tak, aby nie byli ograniczani szczególnymi względami i zobowiązaniami, jakie przynależność do rodziny królewskiej niesie za sobą - czytamy na Instagramie.
Na końcu dodano, że cała czwórka wnuków nadal zachowa swoje prawo do sukcesji.
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Jeden gest Nawrockiej wystarczył. Lawina komentarzy po jej spotkaniu z powstańcami
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"