Więcej o celebrytach znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Wydawało się, że Martyna Gliwińska i Zuzanna Pactwa poukładały wzajemne relacje. Okazuje się, że ukrywana wzajemna niechęć dała o sobie znać.
Związek Martyny Gliwińskiej i Jarosława Bieniuka rozpadł się krótko po tym, gdy kobieta zaszła w ciąże. Ponoć ojciec nie był zachwycony, jednak stara się uczestniczyć w wychowaniu syna. Martyna Gliwińska starała się nawet zaakceptować kolejny związek Jarosława Bieniuka. Razem z jego nową partnerką Zuzanną Pactwą spędzała wspólnie czas podczas urodzin małego Kazia.
Jednak głęboko chowane urazy dały o sobie znać. W ostatnim Q&A ktoś zadał Martynie Gliwińskiej pytanie o Zuzannę Pactwę. Dotyczyło ono właśnie planowania dziecka. Podobno obecna partnerka Bieniuka miała powiedzieć, że myśli o dziecku, ale jeśli oboje będą tego chcieć? Był to wyraźny przytyk do Martyny Gliwińskiej, dlatego ta ostro odpowiedziała:
No cóż, zawsze podziwiałam wyrachowane i cwane kobiety. Życzę powodzenia - napisała w Q&A.
Zuzanna Pactwa nie pozostawiła tego bez komentarza. Na jej InstaStories pojawiła się taka oto wypowiedź:
Uderz w stół, a odezwą się nożyce - mówimy w sytuacji, gdy osoba mająca coś na sumieniu dopatruje się aluzji do swego niecnego zachowania w wypowiedziach innych osób i reaguje na nie z dziwną na pozór i zdawałoby się niczym nieusprawiedliwioną gwałtownością. ... Nożyce nie musiały wcale leżeć na stole - napisała obecna partnerka Bieniuka.
Czy Martyna Gliwińska będzie kontynuowała tę sprzeczkę w mediach?
Filip Chajzer dostał zakaz przed ślubem. Tego zabrakło na weselnym stole
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Filip Chajzer właśnie się ożenił. Tuż po ślubie powiedział, co naprawdę czuje
Poszedł do ZUS-u zapytać o swoją emeryturę. Krzysztof Piasecki usłyszał zaskakującą radę
Colin Farrell już tak nie wygląda! Fani piszą o metamorfozie do nowej roli
Posłanka PiS wspomniała o "diecie parlamentarnej". "Szkło kontaktowe" nie mogło tego przemilczeć
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Doda zaśpiewała "Rotę". Internauci wydali werdykt
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym