Maria Prażuch-Prokop opowiadała o psie, a tu nagle takie wyznanie. "Jesteśmy z moim partnerem..."

Choć wpis miał dotyczyć nowego czworonożnego członka rodziny, internauci szybko zwrócili uwagę na inny szczegół. Maria Prażuch-Prokop niespodziewanie wspomniała o swoim partnerze.
Maria Prażuch-Prokop
instagram.com/mariaprokop_yoga

Maria Prażuch-Prokop kilka miesięcy po ogłoszeniu rozstania z Marcinem Prokopem podzieliła się z obserwatorami ważną wiadomością ze swojego życia prywatnego. W mediach społecznościowych opowiedziała o adopcji psa, a przy okazji po raz pierwszy ujawniła, że jest w nowym związku.

Zobacz wideo Rusowicz jest gotowa na nowa? miłość. "Mnie nie znajdziecie na Tinderze"

Maria Prażuch-Prokop ma nowego członka rodziny. "Miłość trudno zaplanować w kalendarzu" 

19 czerwca Maria Prażuch-Prokop opowiedziała o nowym członku rodziny. Jak wyznała, przypadkowo natknęła się w internecie na historię psa uratowanego z pseudohodowli. "Nie będę wspominać, w jakim był stanie zdrowotnym. Trafił do kochającego domu tymczasowego, gdzie poczuł miłość człowieka po raz pierwszy. Powoli wrócił do zdrowia, pierwszy raz w życiu było mu ciepło, nie był głody, nie był uwięziony w klatce, przytył  siedem kg, rany cielesne i psychiczne zostały wyleczone. Miał super siostrę border collie, która mu pokazała normalne psie życie" - napisała na Instagramie.

Joginka przyznała, że od pewnego czasu rozważała adopcję drugiego psa dla swojego dotychczasowego pupila, Rufusa. Ostatecznie zdecydowała się przygarnąć Stasia, który od razu skradł jej serce.

W Stasiu zakochałam się od pierwszego zdjęcia. (...) Dużo się dzieje w ostatnich latach, a z nowymi pieskami jest trochę jak z planami posiadania dzieci - lepiej nie planować i czekać na "idealny moment", bo taki moment rzadko się pojawia. Miłość trudno zaplanować w kalendarzu

- przyznała.

Maria Prażuch-Prokop po raz pierwszy o nowym partnerze. Padło szczere wyznanie

W dalszej części wpisu Maria Prażuch-Prokop niespodziewanie wspomniała również o swoim nowym partnerze. Opisała pierwszą noc po adopcji psa i zdradziła, że wspólnie starali się zapewnić zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa.

Jesteśmy z moim partnerem po pierwszej wspólnej nocy ze Stasiem. Bał się wskoczyć na łóżko, więc wszyscy razem spaliśmy na matach i kocach na podłodze, aby Staś czuł się bezpiecznie. Kiedy wokalizował z tęsknoty za Agatą i domem w Gdańsku, śpiewałam razem z nim i się uspokajał

- wyznała. To pierwszy raz od czasu rozstania z Marcinem Prokopem, gdy Maria Prażuch-Prokop publicznie potwierdziła, że jest w nowym związku.

Więcej o: