Sandra Kubicka stanęła na ślubnym kobiercu z Aleksandrem Baronem w 2024 roku. Niedługo potem pojawił się pierwszy pozew rozwodowy, który finalnie nie doprowadził małżonków do rozwodu. Dali sobie szansę, jednak i tak ta relacja nie przetrwała próby czasu. Drugie podejście do rozwodu jest owiane tajemnicą, ponieważ żadna ze stron nie chce się wypowiadać na ten temat. W mediach jednak mówi się o konkretnej dacie.
Celebrytka skupia się głównie na byciu mamą i przedsiębiorczynią. Coraz mniej komentuje zawirowania prywatne, dlatego też wszelkie wieści dotyczące jej relacji z Aleksandrem Baronem pochodzą od informatorów. Pudelek dowiedział się, że małżonkowie mają spotkać się na rozprawie rozwodowej 25 lutego 2026 roku. Nie jest oczywiście wiadome, czy jedno posiedzenie wystarczy, aby zakończyć ten związek.
Strony mają ze sobą kontakt ze względu na syna Leonarda, który jak wiemy, wspaniale się rozwija. Najwięcej wieści przekazuje o nim Sandra Kubicka, zrzeszająca społeczność mam na Instagramie. Jej treści na profilu dotyczą macierzyństwa, biznesu oraz modelingu, do którego zdecydowała się wrócić po latach.
Gwiazda udzieliła szczerego wywiadu dla Glamour, w którym nie zabrakło ciężkich tematów. To w nim opowiedziała o trudach sfery prywatnej. - Często spotykam się z takimi ludźmi, że są z rozbitego domu, więc upierają się, że ich dziecko nie może być w rozbitym domu, bo nie, bo oni byli. Albo w drugą stronę, są w małżeństwie i dziecko się wychowuje i za żadną cenę nie mogą się też rozwieść. Ja uważam, że każdy przypadek jest inny, indywidualny i jeżeli rodzice się już nie dogadują i są nieszczęśliwi, to dziecko będzie zawsze szczęśliwsze, gdy rodzice będą szczęśliwi osobno - powiedziała Kubicka. Dodała, że nie chce robić niczego na siłę, jeśli chodzi o związek. - To, czy będziemy razem, czy drogi pójdą tak, że się rozstanie, to już zobaczymy - uzupełniła.
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Baron miał podróżować z dzieckiem? Policja przekazuje nowe informacje ws. wypadku
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"