Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron w marcu 2025 roku ogłosili w mediach swój rozwód. Jak się okazało, już w grudniu 2024 roku modelka złożyła pozew do sądu. Jako przyczynę rozpadu związku miała podać różnice w oczekiwaniach rodzicielskich. Głośna sprawa szybko ucichła i okazało się, że para postanowiła dać sobie jeszcze jedną szansę. Jak się jednak okazuje, Kubicka ostatecznie podjęła decyzję, że chce rozstać się z muzykiem.
W oczekiwaniu na pierwszą rozprawę rozwodową Sandra Kubicka próbowała odbudować relację z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Jak informował Pudelek, postępowanie zostało zakończone dzień przed wyznaczoną rozprawą, która miała odbyć się w maju. Portal konsultował się wówczas z prawnikiem, który podkreślił, że najprawdopodobniej doszło do wycofania pozwu. Zgodnie z najnowszymi ustaleniami portalu wynika, że w listopadzie trafił do sądu kolejny pozew rozwodowy. Wygląda na to, że para poniosła ostatecznie porażkę podczas próby ratowania małżeństwa.
Powódką jest pani Sandra Kubicka. Pozew wpłynął 28 listopada 2025 roku i nie ma jeszcze wyznaczonego terminu rozprawy
- czytamy na łamach Pudelka. Sandra Kubicka w odpowiedzi na nasze pytanie, przesłała oświadczenie, które opublikowała również w mediach społecznościowych. "Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną. Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą" - napisała modelka.
We wrześniu 2025 roku Sandra Kubicka podzieliła się w mediach społecznościowych bardzo przykrą informacją. Modelka wyznała, że straciła ciążę. "W kilka minut z najszczęśliwszej w najgorszy dzień mojego życia. Pękło mi serce. Żegnaj bobasku nasz. Rosłeś w szczęściu i ciszy" - napisała w mediach społecznościowych. Wspomniała także wtedy o rodzinie i opublikowała zdjęcie z partnerem. "Trzymanie się rodziny, czyni ją rodziną. Prawdziwa siła rodziny nie objawia się w spokojnych dniach, ale w nocach, kiedy wspierają się nawzajem w czasie burzy" - podkreśliła w publikacji.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"
Nowe informacje po groźnym wypadku Skolima na koncercie. Czeka go rehabilitacja