6 stycznia Adam Stachowiak i jego żona opublikowali wspólne oświadczenie, które wstrząsnęło ich fanami. Po roku małżeństwa i wieloletnim związku para postanowiła się rozstać. "(...) Nasze drogi się rozchodzą. Droga duchowa nie skleiła relacji, ona obnażyła wszystko, co było nieprzepracowane" - napisali. Internauci nie kryli zaskoczenia. Zaledwie kilka dni przed ogłoszeniem rozstania, żona Stachowiaka opublikowała nagranie, na którym rozpływała się nad mężem. "Cóż, to kolejny przykład, że w internecie też nie wszystko złoto, co się świeci", "Życie w takim zakłamaniu musi być bardzo trudne" - pisali. Inni spekulowali, że do rozstania przyczynił się fakt, iż Stachowiak i jego żona żyli w tzw. białym małżeństwie. Piosenkarz postanowił raz na zawsze wyjaśnić całą sprawę.
"To będzie ostatni raz, kiedy odniosę się do zarzutów, jakoby tzw. białe małżeństwo było powodem rozstania" - zaczął we wpisie Stachowiak, podkreślając, że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana i że to on podjął taką decyzję. "Wciąż walczymy. A to były decyzje, które zapadały po wielu rozmowach, w pełnej zgodzie i z wzajemnym szacunkiem. Piszę to po to, aby zamknąć temat i wrócić z pełną mocą do muzyki" - wyjaśnił. Na koniec zwrócił się z prośbą do swoich fanów. "Proszę, nie szukajcie sensacji. Dajcie nam spokój i przestrzeń, byśmy mogli poukładać swoje sprawy" - apelował.
W komentarzach internauci wytykają Stachowiakowi hipokryzję. Zdecydowana większość jest rozczarowana tym, że para w ciągu ostatnich miesięcy mydliła im oczy. "Bardzo to słabe, że przez ostatnie miesiące mieliście kryzys, a na IG wstawiliście relacje i posty pełne miłości. Pamiętam jeszcze promocje twojej ostatniej piosenki. W każdej rolce i poście była wstawiana ta piosenka, codziennie coś udostępnialiście w tamtym czasie. (...) Czy to wszystko było na potrzeby promocji piosenki i książek? Teraz to już w nic nie można wierzyć", "Jak te wszystkie posty wasze musiały być nieszczere… a my obserwujący naiwni" - pisali rozgoryczeni.
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Krupa w poruszających słowach o odejściu Piróga z TVN. "Myślałam, że się dogadają"
Perkusista Perfectu potrzebuje pomocy. Hołdys apeluje: Niech dziś ten świat do niego też się uśmiechnie
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi