Przerażające kulisy rozwodu Nicole Kidman i Keitha Urbana. "Obawiała się, że on nie ustąpi"

Na początku stycznia Nicole Kidman i Keith Urban otrzymali rozwód i formalnie zakończyli swój związek. Para próbowała rozstać się pokojowo. Najwięcej sporów przyniósł jednak podział opieki nad nastoletnimi córkami.
Kulisy rozwodu Nicole Kidman i Keitha Urbana
fot. fallontonight / east news

Nicole Kidman i Keitha Urbana są już po rozwodzie. 6 stycznia 2026 roku para oficjalnie zakończyła swoje małżeństwo. Mimo że na pierwszy rzut oka wszystko przebiegło bardzo sprawnie - nie było publicznych scen, prania brudów, czy darcia kotów - to okazuje się, że w rzeczywistości było jednak trochę napięć i nieprzyjemnej atmosfery. Według zagranicznych informacji, najwięcej trudności miała sprawić kwestia podziału opieki nad córkami pary: siedemnastoletnią Sunday oraz piętnastoletnią Faith. Poznajcie szczegóły. 

Zobacz wideo Niemen o rozwodzie. Wspomina o postawie dzieci. "Jakoś idą z ciężarem do przodu"

Nicole Kidman i Keith Urban są już po rozwodzie. Tak wyglądały kulisy ich rozstania. Nie było kolorowo 

Zorganizowanie opieki nad dziećmi po rozpadzie związku to nie lada wyznanie. Jak donosi Daily Mail, Keith Urban od samego początku ubiegał się o równy podział czasowy. Według jego założeń córki tyle samo dni miałyby spędzać z nim, jak i z mamą. To miało jednak niepokoić Nicole Kidman, która chciała mieć przyznaną większość opieki.

Według medialnych spekulacji taka postawa mogła wynikać z tego, że aktorka bała się ograniczeń kontaktu i ochłodzenia relacji z dorastającymi córkami. To z kolei miało być spowodowane doświadczeniami z poprzedniego rozstania z Tomem Cruisem. Wówczas jej relacje z adoptowanymi dziećmi raptownie się pogorszyły. "Jedyną sprawą, która stała się kością niezgody, była opieka nad Sunday i Faith. Keith początkowo domagał się równych praw do spędzania czasu z córkami. To był szczególnie stresujący czas dla Nicole. Po niemal 20 latach małżeństwa doskonale wie, jak uparty potrafi być Keith. Była pełna niepokoju i roztrzęsiona, bo obawiała się, że on nie ustąpi" - zdradza informator Daily Mail. 

Na tym jednak nie koniec, bo podczas prowadzenia negocjacji miały pojawić się również problemy logistyczne. Przypominamy, że Keith Urban stale podróżuje i ma ściśle określony grafik. Natomiast aktorka może sobie pozwolić na to, by raz na jakiś czas zabrać ze sobą córki na plan zdjęciowy. 

Nicole Kidman i Keith Urban walczyli o dzieci w sądzie

Po licznych rozmowach sąd ostatecznie przyznał Nicole Kidman większość opieki nad córkami. Jak wynika z dokumentów, Keith Urban będzie sprawował opiekę nad dziećmi przez 59 dni w roku (co drugi weekend, od soboty rano do niedzieli wieczorem). Natomiast pozostałe 306 dni opieka ma należeć do Nicole Kidman. Ustalono także, że aktorka razem z dziećmi pozostanie w willi, w której mieszkały do tej pory. Zdaniem Daily Mail, ma to być trudny czas dla muzyka. W kość z pewnością dały mu też niedawne święta Bożego Narodzenia, podczas których była już żona zabrała córki i wyjechała do Australii. 

Więcej o: