Co z rozwodem Sandry Kubickiej i Barona? Przekazano nowe wieści z sądu

Sandra Kubicka i Aleksander Baron mają się rozwieść. Media ustaliły w sądzie nowe informacje na ten temat.
Sandra Kubicka i Aleksander Baron
Fot. KAPiF

Informacja o rozwodzie Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona pojawiła się w mediach 10 grudnia. Jak się okazało, modelka miała złożyć ponowny pozew w tej sprawie jeszcze 28 listopada. "Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną" - przekazała Kubicka. "Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą" - dodała w oświadczeniu. Teraz wyszły na jaw nowe fakty.

Zobacz wideo Sandra Kubicka rozprawia o zarobkach gwiazd

Sandra Kubicka i Aleksander Baron mają się rozwieść. Sąd przekazał informacje

Przypomnijmy, że pierwsze informacje o rozwodzie Kubickiej i Barona pojawiły się jeszcze w marcu 2025 roku. Modelka również opublikowała oświadczenie w mediach społecznościowych. "W grudniu 2024 roku złożyłam pozew o rozwód. Dlaczego go złożyłam, wiemy tylko my z Aleksandrem oraz nasi najbliżsi, nie będę wchodzić publicznie w szczegóły tego, co dokładnie się wydarzyło. Zachowam to dla sądu" - przekazała celebrytka. Na przestrzeni kolejnych miesięcy sprawa jednak ucichła, a para miała zawalczyć o swój związek. Wszystko wskazywało na to, że małżonkom udało się dogadać. Jeszcze 5 listopada pojawili się razem na jednej z branżowych imprez.

Od momentu złożenia drugiego pozwu rozwodowego, nie zdążyły pojawić się nowe informacje w tym temacie. Jak ustaliła przy tym redakcja "Faktu", sąd wciąż nie wyznaczył terminu rozprawy pary.

Tak Sandra Kubicka podsumowała 2025 rok. Dodała poruszający wpis

"Próbowałam zrobić piękne podsumowanie 2025 roku tak jak inni, pełne sukcesów i uśmiechów, ale nie udało mi się. (...) To nie był mój rok i nie będę się łudzić ani wciskać wam kitu o 'best year ever', bo ja go głównie przepłakałam" - napisała w opublikowanym 31 grudnia wpisie Kubicka. Celebrytka postanowiła podzielić się z fanami szczerym wyznaniem. "Były próby ratowania małżeństwa, potem poronienie, depresja i ataki paniki które powróciły po latach z potrójną mocą. To był chyba szczerze mój najgorszy rok w życiu i jedyne, co chcę z niego pamiętać, to chwile z moim synem" - dodała. Więcej przeczytacie o tym w artykule: "Kubicka głównie przepłakała rok. 'Były próby ratowania małżeństwa'. Wspomniała o depresji i atakach paniki".

Więcej o: