Agnieszka Maciąg zmarła w wieku 56 lat. Smutną informację o śmierci pisarki przekazał jej mąż, Robert Wolański. "Dzisiaj zgasło moje Słońce. Światło, które zmieniło moje życie. Dało mi miłość. Siłę. Wiarę i Zaufanie. Światło, które rzucało jasność na naszą wspólną drogę. Nasz sens życia. Nasz dom i miejsce na ziemi. Światło, które dało cud narodzin. Teraz Światłością jesteś Ty. Bądź wolna, bo zawsze kochałaś wolność. Będę zawsze widzieć twoje oczy pełne miłości. Twoja radość i pełnia życia będą żyć we mnie zawsze" - napisał w pożegnalnym poście. Maciąg i Wolański tworzyli naprawdę zgrane małżeństwo. I choć zmagali się z różnymi problemami, jak każda para, to zawsze potrafili znaleźć rozwiązanie, które ostatecznie zbliżało ich do siebie jeszcze bardziej.
Poznali się w 1996 roku. Ona była jedną z najpopularniejszych modelek w Polsce. On utalentowanym fotografem. Początkowo Maciąg nie chciała angażować się w żadne relacje. W końcu dopiero co zakończyła małżeństwo z ojcem swojego dziecka. Uczucie było jednak silniejsze.
Gdy emocje związane z zauroczeniem opadły, zaczęły pojawiać się pierwsze problemy. "Popełniłam szereg klasycznych błędów. Po pierwsze uznałam, że w tym związku to Robert jest utalentowany, a ja jestem po to, by troszczyć się o niego. (…) Moje potrzeby i aspiracje odsunęłam na dalszy plan" - mówiła Maciąg w rozmowie z Krystyną Pytlakowską. "Wmówiłam sobie, że Robert jest wrażliwy, delikatny i potrzebuje mojego wsparcia. Chociaż on wcale mnie o to nie prosił. Skoncentrowałam się na moim mężczyźnie i moim synu. A kiedy człowiek zapomina o sobie, dzieje się coraz gorzej. Z pozoru wszystko wygląda idealnie, a wewnątrz rozgrywa się dramat" - wspominała. W końcu udało im się dojść do porozumienia. W 2011 rok stanęli na ślubnym kobiercu. Rok później na świat przyszła ich córka Helena.
Książki Agnieszki Maciąg są inspiracją dla wielu osób. Motywują do działania i zwracają uwagę na rzeczy, o których często się zapomina. W rozmowie z magazynem "Mint" autorka bestsellerów wprost przyznała, że nigdy nie byłaby w stanie zrezygnować z pisania. "Jest mi potrzebne do życia. Mam coś do przekazania i po prostu muszę to zrobić. (...) Gdy przepracowałam pewne rzeczy w sobie i weszłam na ścieżkę osobistego rozwoju, poczułam, że czas wypuścić z siebie tę wiedzę i podzielić się nią z innymi kobietami" - tłumaczyła.
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
Ewa Chodakowska nie wytrzymała. Taki wpis zamieściła po rozstaniu z mężem. "Bezdzietna i bez chłopa"
Zmarła 24-letnia influencerka. Potrafiła zjeść 70 jajek naraz
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Reżyser nowego "Nigdy w życiu" przerwał milczenie. Jasno podsumował ostatnie tygodnie
Englert rozkręca się w "Tańcu z gwiazdami". Wygoda miał dla niej radę. "Nie dajcie się ogłupić"
Budka Suflera z nowym wokalistą. Wiadomo, kto zastąpi Kawalca. Publiczność zna go doskonale
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi