Julia Wieniawa jest jedną z najpopularniejszych artystek w Polsce. Nie tylko gra w serialach i filmach, ale także nagrywa swoje utwory. Do tego miała własną markę modową, a także kosmetyczną. Doskonale więc wie, co zrobić, żeby zmonetyzować swoją sławę. Jej życie uczuciowe jest jednak burzliwe. Na koncie ma kilka nieudanych relacji. Ostatnio widywana jest u boku Kuby Karasia, czyli byłego partnera Jessiki Mercedes, choć sama Wieniawa nie wypowiada się na ten temat. Teraz za to w autorskiej audycji w RMF FM "Jullycious" postanowiła zdradzić, z kim przeżyła swój pierwszy pocałunek. Takiego wyznania nikt się nie spodziewał.
Julia Wieniawa w audycji "Jullycious" postanowiła opowiedzieć o swoich "pierwszych razach". Na liście był więc pierwszy taniec, którego się nauczyła, pierwsza piosenka, której się nauczyła i zaśpiewała (był to utwór "Zawsze tam, gdzie ty" grupy Lady Punk) oraz pierwszy pocałunek. Okazuje się, że nie przeżyła go z chłopakiem. "A wiecie, że pierwszy mój pocałunek w życiu był z dziewczyną? Mhm. Ale to było tak: Jezu, that's hard. A w ogóle, to jeżeli chodzi o trasę i smaczki, to może będzie też taki pocałunek na scenie" - powiedziała Julia Wieniawa.
Na antenie RMF FM Julia Wieniawa ujawniła też, skąd wzięła się sztuka w jej życiu i dlaczego zajęła się zarówno muzyką, jak i aktorstwem. "No więc jak to się zaczęło? Miałam chyba dwanaście lat, jak zaczęłam grać na gitarze, ale to akurat był dosyć słomiany zapał i ksiądz, który uczył mnie wtedy na gitarze, powiedział mi, że mam niesamowity talent do śpiewania, ale też i do grania. Że on widzi, że powinnam robić wszystko naraz i to on znalazł mi szkołę musicalową, do której dołączyłam właśnie w wieku lat dwunastu i tam miałam zajęcia taneczne, zajęcia aktorskie, zajęcia wokalne i raz na pół roku wystawialiśmy różne musicale. Więc to stąd tak naprawdę się wzięło. No tyle tych gałęzi, za które się zabrałam, bo to jest moje DNA. Musical. Musical to jest moje DNA i ja niestety albo stety nie umiem wybrać jednej rzeczy" - zdradziła Julia Wieniawa.
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Doda o wynagrodzeniu za Sylwestra TVP. Wtem wygadała się o współpracy ze stacją
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
TV Republika w ogniu krytyki po transmisji sylwestrowej imprezy. W komentarzach armagedon
Odmieniona Górniak na sylwestrowej scenie. W nowej odsłonie trudno ją rozpoznać!
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Węgiel skradła show na "Sylwestrze z Dwójką". Widzów rozczarował jeden szczegół
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych