Ilona Ostrowska zyskała ogromną popularność dzięki roli Lucy Wilskiej w serialu "Ranczo". Niedawno aktorka pojawiła się na wiosennej ramówce Polsatu i zaskoczyła spektakularną metamorfozą. Ostrowska przefarbowała się na blond i ścięła grzywkę. Zobaczcie zdjęcia z wydarzenia i sprawdźcie, jak fryzurę aktorki ocenił redaktor modowy i stylista włosów Michał Musiał. W mediach swego czasu dużo mówiło się nie tylko o genialnej kreacji aktorskiej Ostrowskiej w serialu "Ranczo", gdzie wcielała się w Amerykankę polskiego pochodzenia, ale także o jej związkach. Ostrowska była żoną Jacka Borucha, który porzucił ją i związał się z Olgą Frycz. Nie wszyscy wiedzą, że Ostrowska była w romantycznej relacji z Tomaszem Karolakiem. Para planowała nawet ślub, ale ostatecznie ich związek się rozpadł.
Ilona Ostrowska i Tomasz Karolak poznali się jeszcze w latach 90. na jednym z festiwali. Od razu wpadli sobie w oko i spędzili razem lato. Po zakończeniu wakacji musieli się rozstać, bo każde z nich studiowało w innym mieście. Ostrowska kształciła się we wrocławskiej filii krakowskiej PWST, a Karolak studiował w Krakowie. Byli wtedy po uszy zakochani i pokonanie dużych odległości nie było dla nich żadnym problemem.
Niesiony skrzydłami miłości, potrafiłem pokonać ten dystans w trzy i pół godziny
- wspominał Tomasz Karolak w rozmowie z magazynem "Rewia". Jeszcze podczas studiów aktor postanowił oświadczyć się swojej ukochanej. Okoliczności były wyjątkowo romantyczne, a para była przekonana, że spędzi ze sobą całe pozostałe życie. - Kiedy byliśmy piękni i młodzi, byliśmy narzeczeństwem. U Ilonki piękność została. Nadeszły romantyczne zaręczyny na Zamojszczyźnie, paliło się w kominku, byli nasi rodzice, padłem przed nią na kolana - wspominał w jednym z wywiadów aktor. Dlaczego tak dobrze zapowiadająca się relacja rozpadła się z hukiem?
Tomasz Karolak wspominał w wywiadach, że wszystko skończyło się przez to, że nakrył ukochaną z innym mężczyzną. Chciał przyjechać do niej w odwiedziny do akademika i zrobić ukochanej niespodziankę. Sytuacja szybko się odwróciła i to on został zaskoczony niespodziewanym zwrotem akcji.
Zastałem tam mężczyznę. Nie większego czy silniejszego. Takiego, co był na miejscu. Moje serce zostało wtedy złamane. Chyba niosę w sobie urazę. Mam strach przed wejściem w nową miłość
- mówił. - Ten związek nie przetrwał głównie ze względów geograficznych. Ja byłem aktorem teatru krakowskiego, a ona grała i mieszkała we Wrocławiu i ta nasza relacja na odległość wreszcie nam się rozsypała - wspominał Karolak w rozmowie z "Dobrym tygodniem". Ta sytuacja przekreśliła szansę pary na kontynuowanie relacji. Aktorka już wcześniej odczuwała zmęczenie związkiem na odległość, który przestał być dla niej satysfakcjonujący. - Było w tym coś pięknego: nieustająca tęsknota, miliony telefonów, samotne godziny spędzone w pociągu. Ale umykały nam wspólne chwile, wieczory we dwoje. Brakowało stabilności. (…) Zaczęłam myśleć o domu. Wiedziałam, że nie chcę już zabawy w związek na odległość - mówiła w jednej z rozmów.
Zaginął Witold Płóciennik. Policja wystosowała apel ws. cenionego operatora
Grochola usunęła oświadczenie. Jabłczyńska od razu zareagowała. "Dlatego prosiłam..."
Nowe informacje sprawie poszukiwań Witolda Płóciennika. Jest komunikat policji
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
30 lat czekania na ten moment. Ława przysięgłych zdecydowała w procesie ws. zabójstwa Tupaca
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Stanowski przyznał, że stracił prawo jazdy. "Jego odbiorcy nie oczekują nieskazitelności"
Jest mamą dziewięciolatka. Takiej zmiany chciałaby w polskiej szkole. "Nie uczą nas tego"
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"