Post na instagramowym profilu Barona pojawił się wieczorem 23 marca. Muzyk, podobnie jak jego była partnerka, nie odniósł się w nim do szczegółów rozstania, ale w dość zawoalowany sposób wyjaśnił, jaki ma stosunek do całej sytuacji. We wpisie poruszył kwestię "lekcji, których nauczył się dzięki synowi". "Dbaj o swoją rodzinę (...). Zawsze szanuj mamę swoich dzieci. (...) Prywatne sprawy rozwiązuj w prywatnej przestrzeni" - możemy m.in. przeczytać.
Post Barona odbił się w mediach szerokim echem nie tylko dlatego, że sprawa rozstania pary jest od dawna szeroko komentowana. Duży szum wywołał również fakt, iż muzyk milczał, odkąd 9 marca Kubicka poinformowała o złożeniu pozwu rozwodowego. Wszyscy w napięciu czekali więc na jego stanowisko. Wpis Barona do tej pory zebrał niemal 70 tys. polubień, a tuż po publikacji zaroiło się pod nim od komentarzy. "Aleksandrze, bądź obecnym tatą dla Leonarda, bądź wtedy gdy cię potrzebuje, a zbudujecie więź, która przetrwa wszystko", "Zgadzam się. Rodzinne sprawy to rodzinne sprawy, a nie medialne. Masz syna, a to miłość cenniejsza niż wszystko inne na tym świecie" - mogliśmy m.in. przeczytać. Niewykluczone jednak, że liczba opinii internautów, nawet tych pozytywnych, przerosła Barona. Muzyk zdecydował się bowiem wyłączyć możliwość dodawania komentarzy pod wpisem.
Przypomnijmy, że Sandra Kubicka i Baron na ślubnym kobiercu stanęli 6 kwietnia 2024 roku, a 16 maja na świat przyszedł syn pary Leonard. Modelka w mediach społecznościowych dzieliła się szczegółami życia prywatnego, opowiadała o odnajdowaniu się w roli mamy czy postępach w budowie nowego domu. W ciągu ostatnich miesięcy pojawiało się jednak coraz więcej spekulacji internautów, iż małżonkowie przechodzą kryzys. Kubicka ostatecznie rozwiała te wątpliwości 9 marca, informując, że w grudniu ubiegłego roku złożyła pozew o rozwód. "Dlaczego go złożyłam, wiemy tylko my z Aleksandrem oraz nasi najbliżsi, nie będę wchodzić publicznie w szczegóły tego, co dokładnie się wydarzyło. Zachowam to dla sądu" - napisała.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa