Paulla kilka lat temu zdecydowała się na wyprowadzkę z synem z Warszawy do Elbląga. Wszystko z powodu związku, w którym wówczas była. Partner gwiazdy został także jej menadżerem. Bajka nie trwała jednak długo, a Paulla znalazła niezbite dowody na niewierność partnera. Gdy próbowała zakończyć tę znajomość, zaczęła dostawać pogróżki i doznawać upokorzeń. Piosenkarka postanowiła opowiedzieć teraz o sytuacjach, które ją spotkały i wspomóc inne kobiety, które żyją w toksycznych związkach.
Paulla wspomina w rozmowie z Plotkiem, że do Elbląga wyjechała za miłością. - Chciałam mieć rodzinę. Odnaleźć poczucie bezpieczeństwa. Postawiłam naprawdę wszystko na jedną kartę. Bardzo zaufałam, zawierzyłam, poświęciłam wszystko. W zamian spotkało mnie upokorzenie. Bardzo duże upokorzenie i cios poniżej pasa w kwestii intymnej. Byłam straszona tym, że mam się wyprowadzić, a finalnie wyrzucona z dzieckiem przez matkę mojego partnera. Zostałam potraktowana bezwzględnie, okrutnie i bardzo niesprawiedliwie - wyznała Paulla. Wokalistka dodała, że w obcym mieście czuła się wyjątkowo osamotniona. - Nie miałam w tym mieście nikogo. To jest taki ból, strach, przerażenie i ogromna samotność. Przestałam jeść, wychodzić, a w końcu przyszły myśli samobójcze. To jest tak, jakby uszło z ciebie życie. Ja po prostu gasłam w oczach każdego dnia i właściwie bardzo tego chciałam. Nigdy w życiu nie doświadczyłam takiego bólu i okrucieństwa - powiedziała poruszona piosenkarka.
Paulla wyznała, że w walce z depresją po ciężkim życiowym doświadczeniu, pomogli jej lekarze i nowa przyjaciółka. Gwiazda zwróciła się o pomoc do trenerki mentalnej. - W końcu udałam się do lekarza po leki. Brałam je pół roku. Pomogły mi zasypiać i trochę mnie zobojętniały. Wiedziałam jednak, że leki to nie jest wyjście na całe życie. I tak skontaktowałam się z Moniką Trzaskowską. Wykupiłam u niej konsultacje, a potem też kursy. Zaszyta w małym mieszkaniu, żyjąca jak cień, powoli dochodziłam do siebie (...). Dzięki tej sytuacji i Monice zrozumiałam, że coś, czego szukam na zewnątrz, w kimś, jest i zawsze było we mnie. Zrozumiałam, że jest tylko jedną osobą, która może dać mi najpiękniejszą miłość i poczucie bezpieczeństwa i że jestem tą osobą ja sama. Zrozumiałam, że nie muszę zabiegać, udowadniać, bo jestem godna i zasługuję na miłość i szczęście - dodała Paulla.
Obie panie postanowiły razem współpracować i wspierać inne kobiety, które znalazły się w trudnych sytuacjach życiowych. Wspólnie prowadzą kurs "Obiecuję Ci". Ostatnio obie zostały też nagrodzone na gali organizowanej przez redakcję magazynu BusinessWoman & Life.
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:
Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222
Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111
Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123
Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć