Justyna Kowalczyk jest jedną z najbardziej utytułowanych polskich sportsmenek. To multimedalistka olimpijska mistrzostw świata oraz czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich. Mimo sukcesów w życiu zawodowym, sportowczyni musiała zmierzyć się z prawdziwym dramatem, jakim jest poronienie, stany depresyjne, a kilka lat później utrata ukochanego męża, z którym udało jej się założyć rodzinę. 2 września 2021 urodziła syna, któremu dała na imię Hugo. Dwa lata później informacja o śmierci Kacpra Tekieli obiegła media. W maju zeszłego roku odnaleziono jego ciało po tym, jak spadł z lawiną w położonej w Szwajcarii miejscowości Stechelberg. Marzeniem męża Kowalczyk było zdobycie wszystkich alpejskich czterotysięczników przed ukończeniem 40. roku życia, jednak nie udało mu się osiągnąć tego celu. Podczas pogrzebu męża, który odbył się w Gdańsku, Kowalczyk złożyła mu obietnicę i przysięgła, że będzie żyć tak, jak nauczył ją Kacper i mimo żałoby nie zamknie się na świat. Widać, że dotrzymuje postanowienia. W mediach opublikowała nowe zdjęcie Hugo.
Justyna Kowalczyk regularnie zabiera syna na górskie wycieczki. Polska biegaczka narciarska dzielnie wypełnia obietnicę daną mężowi i nie zamierza rezygnować z pasji. Zaszczepiła ją również w trzyletnim synu Hugo, który ma już za sobą debiut na nartach. Od kiedy została samodzielną mamą, pokazuje w mediach, jak wygląda jej życie bez męża. Sportowczyni na jakiś czas wyjechała z Polski.
Na Instagramie poinformowała, że obecnie przebywa we Włoszech. Przy okazji zamieściła nowy kadr syna, co jest rzadkością. Kowalczyk jednak konsekwentnie nie pokazuje twarzy chłopca. Widać za to, że Hugo rośnie jak na drożdżach i z pewnością znana mama nie narzeka z nim na nudę. W tle można zauważyć górski krajobraz. Trzylatek został uchwycony przez mamę w biegu. - Cześć Włochy. Ciągle w biegu - podpisała uroczy kadr sportsmenka.
19 stycznia Justyna Kowalczyk świętowała urodziny. Po śmierci męża wyglądały one inaczej, niż w zeszłym roku. Zamieściła w mediach chwytający za serce wpis, w którym podsumowała kolejny rok życia. "Czterdziestojednoletnia. Lubię ją. Płaczącą, śmiejącą się, tęskniącą, bijącą rekordy, niemającą chęci wstać z łóżka, silną, zdystansowaną, bezkompromisową. Prawdziwą. Zaimponowała mi w minionych miesiącach. Pierwszy raz w życiu" - pisała. W rozmowie z norweską telewizją NRK podkreśliła, że "walczy o normalne życie i chce się uśmiechać". Więcej zdjęć Justyny Kowalczyk znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
Dwa małżeństwa Jana Frycza zakończyły się rozwodem. Trzecią żonę rzadko pokazywał. Tak wygląda
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Daniel Martyniuk miał wystąpić w show TTV. "Nie pojawił się na planie"